Mój pierwszy raz z hybrydą

Fotografia: pixabay.com

Większość z Was pewnie chodzi regularnie do kosmetyczki, a ja może trudno w to uwierzyć dziewczyna grubo po 30- ce, poszłam pierwszy raz. Wiele razy zazdrościłam koleżankom tak trwałego manicure, więc krótko przed moimi urodzinami, zapisałam się i poszłam. To była moja pierwsza styczność z hybrydą, więc za nim udałam się do salonu, zrobiłam krótki wywiad u koleżanki, która chodzi regularnie. Chciałam wiedzieć jak przebiega taka wizyta,ile czasu trzeba sobie zarezerwować i oczywiście najważniejsze jak długo takie paznokcie trzymają i czy faktycznie nie odpryskują. W salonie spędziłam między 30-40 min.z wrażenia straciłam rachubę czasu, atmosfera była miła, więc czas minął szybko. W pewnym momencie te prace przy moich dłoniach zaczęły działać na mnie usypiająco, poczułam się trochę jak na fotelu u fryzjera 😉

  • pani kosmetyczka zaczęła od opiłowania paznokci i nadania im ładnego kształtu, oczywiście wedle gustu, ja akurat lubię zaokrąglone kwadraty
  • następnie przeszła do wycięcia skórek, a gdzie było ok tylko delikatnie je odsunęła
  • dalej delikatnie zmatowiła płytkę paznokci
  • oczyściła paznokcie z pyłu odtłuszczaczem
  • na tak oczyszczoną płytkę nałożyła bazę i kazała włożyć ręce do lampy
  • nałożyła cienką warstwę lakieru i ponownie ręce wylądowały w lampie
  • w zależności od koloru jaki chcemy uzyskać czynność może zostać powtórzona
  • na utwardzoną hybrydę nakłada się top, czyli lakier nawierzchniowy utrwalający i nadający połysk, ponownie utwardzamy w lampie
  • przemywa odtłuszczaczem i nakłada oliwkę, wmasowuje delikatnie w palce i skórki
Fotografia: pixabay.com
 Fotografia: pixabay.com

Tak wygląda cały rytuał nakładania hybrydy na własną płytkę paznokcia mam nadzieje, że nic nie pokręciłam. Powiem Wam, że jestem zachwycona, paznokcie wyglądają idealnie:

  • nawet nie ma mowy o odpryskach
  • żadne prace domowe im nie straszne ( sprzątanie, pranie, mycie okien, naczyń )
  • odporne na uszkodzenia
  • naturalny wygląd

Zawsze sama w domu malowałam paznokcie, zwykłym lakierem, ale ostatnio już byłam tak zniechęcona tymi odpryskami, a szczególnie przed świętami, gdy my jako panie domu mamy ogrom pracy, malujesz sobie pazury wieczorem a na drugi dzień za nim się obejrzysz już jest odprysk, zadrapania i szlak trafia cały efekt pięknych i zadbanych dłoni. Hybrydy są zdecydowanie trwalsze, nie musisz się zastanawiać czy sprzątanie w mieszkaniu zniszczy Twój piękny manicure, jak dla mnie pazury są nie do zdarcia. Polecam manicure hybrydowy na własnej płytce zmieniać co 3 tyg. niektóre dziewczyny biegają co 2 tyg. ale to już zależy od zasobności portfela 😉

Jedyny minus dla mnie to odrost w zależności od tego jak szybko rosną Wam paznokcie, odrost zdecydowanie bardziej widać na paznokciach pomalowanych ciemnymi kolorami, na jaśniejszych jest mniej widoczny.

 Fotografia: pixabay.com

To by było tyle w temacie hybryd, jeśli coś mi się jeszcze przypomni edytuje wpis i dodam, niebawem idę drugi raz na pazurki, także jestem zdecydowanie na tak dla hybryd.

Tags:

19
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
12 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
Irena-HooltayewpodróżyMagdaKarolinaMagda z takietomile.plPieprzyć z Fantazją Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Myśli Potarganej
Gość

Ja noszę hybrydę od dawna. Moje paznokcie są bardzo słabe, łatwo się łamią i rozdwajają. Dzięki tej metodzie są zawsze zadbane, a muszę powiedzieć, że dzięki odżywkom stosowanym przez moją kosmetyczkę nawet się wzmocniły. Polecam

iza
Gość

Ty starta rurka to co ja mam powiedzieć?? ;))) początek wpisu wypisz wymaluj ja tylko na 4 z przodu trzeba by zmienić ;)) Może kiedyś i ja na stare lata się skuszę bo na razie to maluję tradycyjnie lakierem ;)))

Zarysowana
Gość

Robiłam kilka razy hybrydę, niestety ona u mnie się nie trzyma 🙁

Słodko Słodka
Gość

O patrz,może to zależy od przygotowania płytki paznokcia przed nałożeniem hybrydy,dla mnie to pazury nie do zajechania 🙂

Pieprzyć z Fantazją
Gość
Pieprzyć z Fantazją

Fajny wpis Asiu. Ze wszystkim się zgodzę a najbardziej z tym, że w pewnym momencie zabieg działa usypiająco😂 Prawie za każdym razem Podczas wizyty strzelam ktotką drzemkę 😄

Słodko Słodka
Gość

Ty to akurat wstajesz w środku nocy,więc drzemka przy tego typu zabiegach jest wskazana 😉 he he

Magda z takietomile.pl
Gość

Zdecydowałam się na lakier hybrydowy dwukrotnie. Za każdym razem po zdjęciu lakieru moje paznokcie były w gorszej kondycji, niż przed malowaniem. Odpuściłam więc. Wiem jednak, że mnóstwo kobiet korzysta z lakieru hybrydowego i chwali sobie takie rozwiązanie. Może i ja kiedyś do nich powrócę i dam hybrydom drugą szansę 🙂

Słodko Słodka
Gość

Każdy ma inne wrażenia,ja idę w przyszłym tyg.na zdjęcie sama jestem ciekawa jak paznokcie będą wyglądały.
Jak to mówią do 3 razy sztuka 😉 a może warto zmienić salon. Pozdrawiam

Magda
Gość

Bardzo ładny kolor 🙂 ja robiłam hybrydę dwa razy i niestety po zdjęciu moje paznokcie nie wyglądały dobrze, chyba to nie dla mnie 🙂 pozdrawiam 🙂

Słodko Słodka
Gość

Sama jestem ciekawa jak będą wyglądały moje pazury po zdjęciu tego cuda 🙂 😉

Irena-Hooltayewpodróży
Gość

Mam bardzo słabe paznokcie,kiedyś robiłam regularnie.
No a teraz sobie odpuściłam.
Trzeba znowu o tym pomyśleć.