Ucieczka z lochu – Recenzja gry planszowej

Gry planszowe to doskonała rozrywka dla dużych i małych. Pomysł na spędzenie wspólnie czasu z naszymi pociechami, jest to czas, gdy zacieśniamy więzy rodzinne, bawimy się, śmiejemy, uczymy się nawzajem i poznajemy swoje charaktery. Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że jesteśmy przez te parę chwil razem, bez telewizora, telefonu w ręce… Dla nas rodziców wcześniaka takie chwile zawsze są bezcenne, na wagę złota. Gra jest logiczna i nieskomplikowana. Wspólnie ustaliliśmy, że niedziela to jest zawsze dzień gier planszowych. Najwięcej frajdy ostatnio sprawiają nam gry firmy Alexander . Gier do grania jest bardzo dużo, wersje nowe jak i klasyczne.

Za moich czasów pamiętam chińczyka i warcaby

A teraz wchodząc do sklepu można się złapać za głowę, jest taki wybór. Gry od wspomnianej firmy Alexander są dla nas przejrzyste i przyjemne w graniu, zawsze fajnie się bawimy całą rodziną a co najważniejsze najmłodszy w rodzinie ma najwięcej frajdy, a jaka zacięta rywalizacja jest zawsze między nami 😉 kto ma dzieci ten wie, że nie lubią przegrywać.

W ostatnim czasie dzięki uprzejmości firmy Alexander Toys wpadła nam w ręce gra “Ucieczka z lochu”. Szczerze mówiąc nie spodziewaliśmy się, że syn będzie tak zachwycony tą grą, gdyż gra jest dla dzieci w wieku 8+, a nasz łobuziak nie ma jeszcze 6 lat, także śmiało można w nią grać z dziećmi w wieku 5 lat. Nie mamy pojęcia czym to jest spowodowane, chyba śmiesznymi pionkami i motywem zamkowym oraz zapewne ulubioną zabawą syna z przedszkola w policjantów i złodziei. A jak wiadomo złoczyńców zamyka się w więzieniu czyli w tym wypadku w lochach.

Ucieczka z lochu

Często było tak, żeby urozmaicić grę zamiast pionków braliśmy ulubione figurki syna Super Zinks, a tu nie ma tego problemu, mamy 6 pionków do gry, karykatury dzielnych i zapewne złych rycerzy, nie bez powodu wtrąca się ich do zamkowych lochów. Jeden pionek zabawniejszy od drugiego.

W pudełku znajduje się 40 kartoników z drzwiami, a z drugiej strony z niespodzianką. Gra jest przeznaczona dla 2 – 4 graczy. Przygotowanie gry dla dwóch graczy to rozłożenie kart 5 x 8 a dla 3 – 4 graczy 6 x 6 kartoników. W kartoniku znajduje się również instrukcja, ale mogę Wam zagwarantować, że po przeczytaniu jej jeden raz, więcej nie będzie już potrzebna.

O co chodzi w grze

W skrócie chodzi o to, żeby przejść planszę stworzoną z kartoników z jednego końca na drugi, czyli wydostać się z lochów. Na początku gry gracz ustawia swoją postać przy najbliższej krawędzi kartonikowego labiryntu. Rycerzami można się poruszać o jedno pole do przodu, w prawo, w lewo lub do tyłu. Jest jeden wyjątek, gdzie można poruszać się pionkiem po skosie, aczkolwiek potrzebna nam do tego specjalna karta “sekretne przejście”. Każdy gracz na początku gry dobiera 4 karty, pozostałe karty pozostawiamy na stosie, są trzy główne zasady gry.

  • dobierz kartę, gracz dobiera jedną kartę, aby zawsze mieć 4 karty w ręku
  • zagraj kartę, gracz używa którejś z kart, użytą kartę odkłada na bok, na stos kart zużytych
  • ruch pionka jest opcjonalny, gracz może, ale nie musi poruszać swoim pionkiem po planszy

Grę zaczyna ten gracz, który jest najbardziej podobny do swojego pionkowego rycerza. Ja nie mam z tym problemu, ale chłopcy zawsze się kłócą 😉

Żeby wystartować trzeba otworzyć drzwi za pomocą odpowiedniego klucza, czyli zagraj kartę, jeśli drzwi są odblokowane, gracz porusza się wgłąb zamku, rozpoczynając swoją ucieczkę z lochu. Kto pierwszy ten lepszy, gracz może się poruszać tylko o jeden kartonik. Na jednym kartoniku może stać tylko jeden rycerz. Wygrywa ten, który dotrze najszybciej na drugi koniec planszy.

Warto wspomnieć o tym, że mamy 6 typów kart do dobrania i grania. Są to

  • klucz, odpowiedni kolor otwiera odpowiednie drzwi
  • kościo – klucz, otwiera wszystkie drzwi i kłódki
  • kłódka, zamyka drzwi
  • sekretne przejście, pozwala na przeskoczenie po skosie
  • piła, piłuje kraty
  • siatka, spowalnia ruch przeciwnika na 2 kolejki.
W ogródku.
Szczęśliwe dziecko w trakcie otwierania paczuszki 🙂

Wpadnijcie na profil facebookowy klik => Alexander Toys, znajdziecie tam wiele fajnych konkursów.

Polecamy również konto na Instagramie klik => alexander_gryizabawki.

Polecamy i testujemy dalej!!!

Tagi:
Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
View all comments
Daniel Wosinski
Daniel Wosinski
17 dni temu

Zdecydowanie lepsze niż gry online i przynajmniej można spędzić wspólne chwile razem. Jestem ZA takimi zabawami.

Patrycja
17 dni temu

Bardzo ciekawa gra. 🙂 Uwielbiamy z mężem gry planszowe i chcemy zarazić tą miłością dzieci gdy dorosną, to świetny pomysł na rodzinne spędzanie czasu.

Beata M.
17 dni temu

Gry planszowe rozwijają i bawią. A czas spędzony wspólnie to bezcenne chwile. 🙂

Michał
Michał
16 dni temu

Gra naprawdę daje radę, a zobaczyć uśmiech dziecka podczas gry to najważniejsza rzecz o którą tu chodzi. Gra jest ekscytująca i dynamiczna, polecamy z Radziem 😉

Słodko Słodka
Słodko Słodka
15 dni temu
Reply to  Michał

🙂