Jak przekonać malucha do jedzenia?

Najmłodsi członkowie rodziny potrafią być niezmiernie wymagający, zwłaszcza w przypadku posiłków. Często codzienne jedzenie przypomina wręcz pole bitwy.

Co zrobić, gdy nagle słyszymy: „Mamo, jestem głodny/głodna?”. Jak znaleźć odpowiednie smakołyki i przekąski, na co dzień i na specjalne okazje, czyli na przykład urodziny dziecka? Tego dowiecie się z dzisiejszego tekstu.

Dieta dla malucha – o czym warto pamiętać?

Każdy rodzic pragnie dla swojego dziecka jak najlepiej. Staramy się wprowadzać do diety wszystkie, niezbędne składniki, zgodne z piramidą żywieniową, dopasowaną do wieku malucha. Budujemy zatem codzienną dietę na podstawie świeżych warzyw i owoców, wprowadzamy chude mięso, nabiał oraz orzechy.

Wielką wagę trzeba przykładać nie tylko do typu produktów, ale także do ich składu. Warto wybierać wyłącznie artykuły spożywcze pochodzące ze sprawdzonych źródeł, które wyróżnia jak najbardziej naturalny skład. Znajdziemy je w sklepach ze zdrową żywnością, jak na przykład SklepAgnex.pl.

Trzecim, istotnym aspektem jest obserwowanie dziecka oraz jego preferencji. Nie czarujmy się. Każdy z nas lubi jedne dania bardziej niż inne. Nie ma w tym nic niezwykłego. Dzieci w tym przypadku nie stanowią wyjątku.

Jeśli pragniemy stworzyć wartościowe dania, które dzieci chętnie zjedzą, trzeba zatem połączyć wszystkie te elementy – prawidłowo zbalansowaną dietę, zdrowe składniki i upodobania dziecka. Bez obaw. Naprawdę da się to zrobić.

Idealne przekąski dla maluchów na co dzień i od święta

Gdy przygotowujemy zdrowe posiłki dla maluchów, musimy pamiętać o kluczowej sprawie. Dzieci są wzrokowcami. Dlatego przygotowanie dań wymaga od rodziców sporo kreatywności.

Warto jednak nieco się do tego zadania przyłożyć. Może się bowiem łatwo okazać, że tworzenie „czegoś na ząb” dla dziecka stanie się ciekawym wyzwaniem i świetną zabawą, w której mogą uczestniczyć sami zainteresowani.

Nieco fantazji i pomysłowości potrafi naprawdę przekonać nawet największych niejadków. Co się sprawdza? Łączmy kolory i sprawiajmy, że każde danie, przekąska lub posiłek główny, wyglądają atrakcyjnie i ciekawie.

Można stworzyć niewielkie kanapki z wizerunkami ulubionych zwierzątek, ułożonymi z warzyw, burgery w wersji mini, spaghetti z marchewki. Opcji jest sporo. Warto eksperymentować i znaleźć rozwiązanie, które spodoba się naszym dzieciom najbardziej.

Przekąski na przyjęcie dla dzieci

Większym wyzwaniem bywa przygotowanie jadłospisu na przyjęcia dla dzieci. Nawet jednak z takim wyzwaniem można sobie poradzić dzięki kreatywności. Czym się kierować?

Stawiajmy na różnorodność. Dzięki temu każdy znajdzie coś dla siebie. Ciekawa aranżacja w tej sytuacji jest równie ważna, jak przy standardowych posiłkach. Pamiętajmy, że oprócz naszego własnego „krytyka artystycznego” w tej sytuacji będziemy mieć ich przynajmniej kilku.

Przygotujmy przekąski wielobarwne, pięknie się prezentujące i proste do spożycia. Najlepiej sprawdza się jedzenie, które łatwo wziąć w ręce i schrupać w jednym lub dwóch kęsach.

Mogą to być na przykład chipsy z warzyw i owoców, orzechy, małe szaszłyki warzywne lub rogaliki z nadzieniem słonym lub słodkim. Stawiajmy na prostotę oraz ciekawe wykonanie i dekorację, co pozwoli przygotować prawdziwą ucztę nie tylko dla małych brzuszków, ale również oczu.

Jedzenie dla dzieci – prostota, zdrowie i kreatywność

Dzieci potrafią być bardzo wybredne. Tak naprawdę jednak da się znaleźć sposób na każdego niejadka. Trzeba tylko wykrzesać z siebie nieco kreatywności, żeby połączyć zdrowie i piękny wygląd dań.

Nie zapominajmy o tym, że przygotowywanie posiłków może stać się świetną zabawą, zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci. Gotujmy, bawmy się i spędzajmy razem czas – naprawdę warto, a efekty przerosną nasze najśmielsze oczekiwania.

Tagi:
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
View all comments
LanaDelRey.PL
1 miesiąc temu

Ekstra wpis! Idealny dla mnie – mam w domu dwóch małych niejadków…

Słodko Słodka
Słodko Słodka
1 miesiąc temu
Reply to  LanaDelRey.PL

Mój niejadek jest jeden, ale na początku dał mi nieźle popalić 😉 teraz na szczęście je bardzo dużo i nie trzeba go długo przekonywać 😉

Wioleta
1 miesiąc temu

Ja na szczęście nie muszę jakoś bardzo przekonywać Kaliny do jedzenia. Ale nie wiem co będzie dalej.

Słodko Słodka
Słodko Słodka
1 miesiąc temu
Reply to  Wioleta

My mieliśmy ciężki start, synuś jest wcześniakiem i mieliśmy problemy z przełykaniem po intubowaniu, ale teraz już to za nami i całe szczęście.

Kasia
26 dni temu

Super wpis. Na pewno przyda się niejednej mamie 🙂