Góralska kwaśnica

To nic innego jak góralski kapuśniak, tradycyjne danie kuchni polskiej góralskiej. Z górami mam mało wspólnego, ale kwaśnica to zdecydowanie moje smaki. Idealna zupa w okresie jesienno – zimowym. Zupa gotowana jest na wywarze z żeberek surowych i wędzonych, oczywiście główny składnik to kapusta kiszona, spożywana zwykle jest z ziemniakami lub chlebem. Dobra kwaśnica powinna być bardzo kwaśna. Zupa sama w sobie jest syta, smaczna i rozgrzewająca. Kapusta kiszona o tej porze roku to prawdziwa skarbnica zdrowia. Samo przygotowanie takiej zupy nie jest trudne, wystarczy dokładać po kolei wszystkie składniki, pilnując czasu gotowania, a jak postoi, smaki na drugi dzień dobrze się przegryzą to jest dopiero smaczek… W moim domu chłopaki lubują się bardziej w pyrach jak w zupach, ale jeśli miałabym Wam polecić jeszcze jedną propozycje na pyszną zupę o tej porze roku, to byłaby to Zupa porowa z mięsem mielonym. Oczywiście zupy zawsze gotuje na 2 dni w moim domu.
Przygotowanie 30 mins
Gotowanie 1 hr 30 mins
Czas całkowity 2 hrs
Ilość porcji 6
Jak wykonać przepis na – Góralska kwaśnica

Potrzebne składniki
  

  • 2,5 litra wody
  • ok. 1 kg żeberek surowych
  • ok. 500 g żeberek wędzonych
  • 400 g boczku wiejskiego z Podlaskiej Chaty
  • 5 szt. suszonych grzybów - opcjonalnie
  • 3 ząbki czosnku
  • ok. 1 kg ziemniaków
  • 500 g kiszonej kapusty
  • 0,5 szkl. soku z kiszonej kapusty - do smaku i oczywiście opcjonalnie
  • sól - do smaku
  • pieprz prawdziwy mielony - do smaku
  • 2 łyżki majeranku
  • 1 łyżeczka kminku
  • 3 listki laurowe
  • 3 ziarenka ziela angielskiego

Sposób wykonania

  • Surowe żeberka opłukać pod bieżącym strumieniem wody i pokroić na mniejsze części. Wrzucić do garnka i zalać zimną wodą, doprowadzić do wrzenia, zebrać szumy, osolić i gotować na małym ogniu ok. 40 min. pod przykryciem.
  • Wędzone żeberka podzielić na mniejsze części i dodać do wywaru. Boczek pokroić w kostkę i również dodać do w zupy. Boczek można podsmażyć na patelni i wtedy dodać, to już kto jak woli i lubi. Wrzucić listki i ziele angielskie, obrany czosnek oraz kminek i doprawić pieprzem do smaku ( to jest też odpowiedni moment, żeby dodać suszone grzyby ). Gotować ok. 20 min. pod przykryciem.
  • Następnie dodać obrane i pokrojone na mniejsze kawałki ziemniaki, gotować przez 15 min. Na sam koniec dodać kiszoną kapustę. Można odcisnąć z nadmiaru soku, ja jednak nigdy tego nie robię a nawet dolewam osobno sok z kiszonej kapusty dla lepszego smaku. Im kapusta kwaśniejsza tym zupa lepsza. Wsypać suszony majeranek i całość gotować jeszcze 15 – 20 min. żeby mięso i kapusta były miękkie.
Ja osobiście nie przepadam za kminkiem, więc pominęłam.

Jeśli zdecydujesz się wykonać przepis na: Góralska kwaśnica wg. mojej propozycji, prześlij mi zdjęcie, będzie mi bardzo miło. Chętnie dodam je do wpisu. Pozdrawiam Joanna.

Tagi:
Subscribe
Powiadom o
guest
14 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
View all comments
Słodkie okruszki
2 miesięcy temu

Ale pyszny obiad!

Słodko Słodka
Słodko Słodka
2 miesięcy temu

Na jesieni trzeba się trochę pokwasić od czasu do czasu 🙂

Marzynia
Marzynia
2 miesięcy temu

Nawet górale by się nie powstydzili, pysznie wygląda!

Słodko Słodka
Słodko Słodka
2 miesięcy temu
Reply to  Marzynia

Dziękuje, smaczna taka zupka i jest konkretna wkładka 😉

Wioleta Sadowska
2 miesięcy temu

Mój mąż na pewno by sobie pojadł takiej kwaśnicy.

Słodko Słodka
Słodko Słodka
2 miesięcy temu

U mnie chłopaki też wcinali, aż miło 🙂

Magda
2 miesięcy temu

Idealna zupa dla mojego męża, byłby zachwycony 🙂

Słodko Słodka
Słodko Słodka
2 miesięcy temu
Reply to  Magda

Mój tez bardzo lubi, a dawno nie robiłam, to tym bardziej zjedliśmy ze smakiem 🙂

IwonaT.
2 miesięcy temu

Nigdy nie jadłam kwaśnicy, może ociupinkę bym skosztowała, a tylko ociupinkę ze względu na mój delikatny żołądek 🙂 Wygląda naprawdę pysznie 🙂

Słodko Słodka
Słodko Słodka
2 miesięcy temu
Reply to  IwonaT.

Ja kiedyś robiłam, ale to dawno, lubimy się od czasu do czasu trochę pokwasić, szczególnie na jesieni i zimową porą, to idealna zupka na rozgrzewkę 🙂

Beata M.
2 miesięcy temu

Mniam 🙂

Pichceniomania
1 miesiąc temu

Chyba każdy dom ma przepis na swój kapuśniak. U mnie nie dodaje się wędzonego mięska ani grzybów. Przyznam, że takiej prawdziwej kwaśnicy chyba nigdy nie jadłam.