Sezon jesienno-zimowy jest szczególnie trudny dla skóry. Cierpi na nim nie tylko skóra na twarzy czy rękach, ale także na ustach. Niesprzyjające warunki pogodowe oraz czynniki zewnętrzne sprawiają, że wargi są popękane, spierzchnięte, wysuszone. Aby temu przeciwdziałać, już w pierwszych dniach jesieni warto sięgnąć po balsamy do ust, a także takie kosmetyki jak peelingi i sera. Czym wyróżniają się jesienne kosmetyki do ust? Jakie składniki powinny zawierać?

Najlepszy balsam do ust na jesień

Balsam do ust to kosmetyk niepozorny, ale niezwykle ważny w kobiecej (i nie tylko!) kosmetyczce. Jego głównym zadaniem jest nawilżać wargi i zapobiegać ich wysuszeniu. Ma też przynosić ulgę spierzchniętym ustom i zadbać o ich szybką regenerację. Elegantki docenią również balsamy, które będą nadawać ustom lekki tint, czyli podbijać ich naturalny kolor. Dzięki temu zaoszczędzą czas na nakładane szminki, pomadki czy błyszczyki.

Jakie składniki zawiera dobry balsam do ust?

Bez względu na to czy chcesz kupić balsam do ust na jesień, czy na inne pory roku na perfumeria.pl/collections/makijaz-balsamy-do-ust szukaj tego, którego skład opiera się o naturalne ekstrakty o działaniu pielęgnacyjnym z witaminę A, E woski, substancje kojące np. d-panthenol i alantoina. Jesienią dobrym wyborem będą także pomadki ochronne z olejami i masłami, które posiadają silne właściwości natłuszczające. Pamiętaj, że w zakresie składu zasada jest jedna: im większa zawartość emolientów w produkcie do ust, tym skuteczniej będzie on zapobiegał powstawaniu drażniących przesuszeń.

Balsam do ust jesienią należy nakładać na wargi co najmniej kilka razy dziennie. Ważne jest, aby aplikować go przed wyjściem z domu na świeże powietrze. Z jego stosowania nie powinno się też rezygnować w pomieszczeniach. Suche, ogrzewane powietrze, również nie jest przyjacielem pięknych, gładkich ust. Intensywną kurację rewitalizacyjną wargom dobrze jest zafundować na noc. Wtedy to przed nałożeniem balsamu do ust, należy wykonać delikatny peeling.

Wygodny balsam do ust na jesień

Jesienią liczy się nie tylko skuteczność balsamu, ale także i wygoda jego stosowania. Większość pomadek ochronnych dostępna jest w sztyfcie lub w pudełeczku. Które rozwiązanie przynosi większy komfort? Jest to kwestią indywidualną. Balsam do ust w sztyfcie jest prostszy i szybszy w użyciu, natomiast ten w słoiczku pozwala zastosować większą ilość produktu np. w sytuacji mocno wyschniętych i podrażnionych warg. Jeśli szukasz kompromisu, sięgnij po balsam w tubce, który wyciska się bezpośrednio na usta.

Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
View all comments
Wioleta Sadowska
1 miesiąc temu

Takie naturalne składniki to super sprawa.

Słodko Słodka
29 dni temu

Ja akurat wczoraj zainwestowałam w pomadkę z naturalnym składem, pogoda nas ostatnio nie rozpieszcza.

Kasia
28 dni temu

To prawda, sezon na zjadanie balsamów tonami – start!