Borykam się z migreną od okresu dojrzewania. Taka migrena potrafi nieźle umęczyć, człowiek jest wyłączony z życia na dobre pół dnia, a nawet jeszcze na drugi dzień odczuwam lekkie dolegliwości bólowe głowy. Sama nie wiem skąd się wzięła u mnie taka przypadłość, to choroba dziedziczona genetycznie. U mnie w rodzinie nikt nie chorował na tego typu bóle głowy. Mówią, że migrena to choroba cywilizacyjna, jest jedną z najpowszechniejszych chorób neurologicznych, jednak to nie jest zwykły ból głowy. Jakie objawy towarzyszą mi przy migrenie i jak sobie z nią radzę, dowiesz się niżej w tekście.

Migrena nie jest chorobą jednorodną

I u różnych ludzi może wyglądać inaczej oraz może mieć różne podłoże. Migrenowy ból głowy występuje napadowo, jest to jednostronny, pulsujący ból głowy. To co odróżnia migrenę od zwykłego bólu głowy, to zwiększona wrażliwość na światło, dźwięk i różne zapachy. Przy migrenie występują mdłości, wymioty i zaburzenia nastroju a czasem nawet zaburzenia widzenia. Należę do grupy osób, które przed atakiem migreny widzą aurę. Napady migreny mogą się pojawiać sporadycznie lub regularnie, u mnie akurat występują sporadycznie.

Przez te wszystkie lata od okresu dojrzewania, zauważyłam, że najczęściej dopadają mnie migreny

  • gdy się bardzo denerwuje, czyli w sytuacjach stresowych np. przed maturą, a było to wieki temu, potrafiłam mieć 3,4 takie ataki migreny w tygodniu
  • bardzo często też na jesieni, gdy pogoda się szybko zmienia, przy skokach ciśnienia atmosferycznego
  • gdy zjem za dużo czekolady, kakao, sera żółtego
  • pominięcie posiłków, głód
  • jedzenie czegoś ciepłego i od razu zjedzenie np. lodów
  • brak snu lub za długi sen

Migrena z aurą

Charakterystyczna aura jest wynikiem skurczu naczyń krwionośnych. Objawia się zaburzeniami wzroku poprzedzającymi atak bólu głowy. Aura to całkowicie odwracalne zaburzenie wzroku, które trwa od 20 do 30 min. Ten rodzaj migreny dotyczy około 25 % przypadków, dotyczy również mnie.

W moim przypadku migrena zaczyna się od zaburzeń wzroku, zaczynam słabiej widzieć, stopniowo pole widzenia się rozmywa coraz bardziej do takiego momentu, że nie jestem w stanie nic przeczytać. Następnie powoli zaczynam widzieć taki rozmazany, migoczący obraz, który przechodzi w okrąg na lewe oko, stopniowo na prawe oko zaczynam widzieć normalnie. Gdy okrąg zniknie całkowicie pojawia się straszny ból głowy, który nasila się coraz bardziej, aż do mdłości i wymiotów nawet. Bardzo często wymiotuje przy takim ataku migreny. Często również w trakcie pojawiania się aury odczuwam mrowienie rąk wędrujące do ramienia i twarzy, mija z ustąpieniem aury, a pojawieniem się bólu głowy.

Jestem wyłączona na kilka dobrych godzin z życia, przeważnie zamykam się w sypialni, spuszczam rolety i z zimnym okładem na czole leże plackiem.

Jeszcze na drugi dzień czuje dolegliwości związane z migreną przy schylaniu się, kichaniu czy kaszlnięciu, odczuwam jednostronne kucie głowy.

Przy ataku migreny z aurą lepiej nie prowadzić auta, pole widzenia jest naprawdę zawężone i można spowodować wypadek, to nie są żarty.

Co mi pomaga?

Jestem anty lekowa, nie znoszę brać tabletek i innych specyfików, musi mnie porządnie przycisnąć, żebym wzięła jakieś lekarstwo. Raczej staram się zawsze leczyć w sposób naturalny. Przy migrenie pomagają mi zimne okłady i absolutna cisza oraz ciemnia.

Nauczyłam się żyć i funkcjonować całkiem normalnie z migreną

Staram się prowadzić zdrowy tryb życia i nie przemęczać, bardziej zwracam uwagę na to co jem pod kątem migreny. Wiadomo ataki zdarzają się, niestety to nieuniknione. Przez tyle lat nauczyłam się normalnie żyć i funkcjonować z tą przypadłością, raz jest lepiej a raz gorzej, ale zawsze do przodu. Moje ataki poprzedza aura, także mam około pół godziny czasu za nim zacznie się ból głowy.

A czy Ty znasz migrenowy ból głowy, jak sobie z nim radzisz?

Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
View all comments
Wioleta Sadowska
3 miesięcy temu

Mogę tylko współczuć. Wiem, że to strasznie uciążliwa choroba.

Słodko Słodka
3 miesięcy temu

Niestety nic przyjemnego taki ból, potrafi zwalić z nóg czasami, ale da się z tym żyć.

Dorota
3 miesięcy temu

Oj, wiem doskonale, co to ból głowy. Powodował zupełne wyłączenie z życia, włącznie z męczącymi wymiotami Przez wiele lat nie walczyłam z bólem farmakologicznie, ale pewnego razu Mama “poczęstowała” mnie pewną tabletką (bez recepty w aptece). Jaka ulga. Teraz jeśli tylko czuję, że ból zaczyna się rozkręcać, aplikuję tabletkę i żyję dalej.

Słodko Słodka
3 miesięcy temu
Reply to  Dorota

Dorotko a co to za cudowna tabletka? Ja to przeważnie leżę plackiem przez większe pół dnia ze ścierką na głowie. Taka migrena potrafi u męczyć, już o wymiotach nie chciałam się rozpisywać, ale nad toaletą też często, gęsto wiszę.

Paulina P.
3 miesięcy temu

Mnie od czasu do czasu łapie silny ból głowy. Migrenowy z aurą właśnie. Najczęściej w pracy, więc muszę wziąć tabletki. Inaczej nie dam rady funkcjonować. W domu może bym dała radę bez, ale nie w pracy z dziećmi, bo muszę mieć oczy dookoła głowy.

Słodko Słodka
3 miesięcy temu
Reply to  Paulina P.

Serio, też masz z aurą? To raczej mało spotykany rodzaj migreny. W pracy z dziećmi z takim bólem to bym nie dała rady, od razu bym wymiotowała. A powiedz jakie tabletki Ci pomagają?

MyśłiPotarganej.pl
3 miesięcy temu

Współczuję Asiu. Migrena potrafi dać w kość. Kiedyś też cierpiałam na migrenę. Ataki migreny zakończyły się w momencie, w którym zauważyłam, co je wywołuje i zaczęłam tego unikać. Masz rację, że na migrenę najlepsza jest ciemność i cisza. Ja bym jeszcze dodała dużą ilość wody,bo bóle głowy w dużej mierze są wywołane jej brakiem, i otwarte okno. Ściskam Kochana i życzę Ci jak najmniej takich przyjemności.