Coraz więcej ludzi ma problemy ze snem. Niemożność zaśnięcia, wybudzenia się w nocy, czy spanie po 5-6 godzin zamiast 8, to standard w obecnych czasach. Zakłócenia snu bardzo szybko odbijają się na naszym zdrowiu, skutkując: rozdrażnieniem, osłabieniem, czy przybieraniem na wadze. Zobacz, jak jeszcze groźne skutki może mieć długotrwały niedobór snu i czy możesz temu przeciwdziałać.

Bezsenność i zakłócenia snu – skąd się biorą?

Bezsenność czy zakłócenia snu zwykle biorą się z konkretnej przyczyny. Rzadko kiedy jest to bezsenność pierwotna, która nie wynika z żadnej choroby lub czynnika zakłócającego zaśnięcie. Wśród osób borykających się z niedoborem snu mamy zwykle do czynienia z bezsennością wtórną, która może być spowodowana przez choroby lub przez długotrwały stres.

Choroba może uniemożliwiać zaśnięcie z różnych powodów. Jeśli towarzyszy jej ciągły ból, wówczas dolegliwości bólowe na tyle skupiają uwagę człowieka i dają mocno o sobie znać, że nie jest on w stanie się wyciszyć i pozwolić odpocząć swojej głowie i ciału w trakcie układania się do snu. Doskonałym przykładem są choroby reumatyczne, w których bolące stawy, uciskane przy przekręcaniu się na łóżku mogą albo zakłócać zaśnięcie lub też doprowadzać do ciągłego wybudzania się w nocy. Także choroby neurologiczne, przy których pacjent ma symptomy niespokojnych nóg lub bywa nadmiernie pobudzony, powodują, że trudno takiemu człowiekowi zasnąć.

Stres przyczyną bezsenności

Długotrwały stres również jest częstą przyczyną gorszej jakości snu, skróconego czasu jego trwania lub ciągłego budzenia się. Głównie dlatego, że stresowi towarzyszy podniesiony poziom kortyzolu, a jest to hormon, który mobilizuje nas do działania. U zdrowych osób, kortyzol osiąga najwyższy poziom nad ranem. Jednak jeśli stresujemy się cały czas, poziom tego hormonu nie opada w ciągu dnia, co zakłóca zaśnięcie. Gonitwa myśli, napięte mięśnie, przyspieszone bicie serca, które towarzyszą sytuacjom stresowym, uniemożliwiają rozluźnienie się w łóżku i zmuszają do przewracania się z boku na bok nawet przez całą noc. Na dłuższą metę taki stan pobudzenia połączony z chronicznym niewyspaniem prowadzić może do obniżonego nastroju, wyczerpania, czy nawet depresji.

Także niewłaściwe czynności wieczorne mogą wpłynąć na to, że trudno nam zasnąć, a kiedy zaśniemy, sen nie jest dostatecznie głęboki i regenerujący. Jedną z takich aktywności jest sięganie po telefon tuż przed zaśnięciem czy też siedzenie do późna przed ekranem komputera. W jednym i w drugim przypadku nasz wzrok narażony jest na światło niebieskie, które emituje ekran. Nasze ciało odbiera je jako światło słoneczne. Budzi więc nas do aktywności, bo wydaje mu się, że już jest dzień. To dlatego dorośli i dzieci, którzy nie odkładają urządzeń elektronicznych przynajmniej na dwie godziny przed snem, mają później taki problem z zasypianiem.

Innym powodem zakłóceń snu może być niedostateczne zaciemnienie sypialni. Jeśli mamy zbyt cienkie zasłonki lub mało zaciemniające rolety, a do naszego pokoju wpada światło latarni, wtedy nasza melatonina (hormon snu) wytwarza się wolniej. Do jej produkcji potrzebna jest bowiem ciemność. Podobnie jak konieczny jest pusty żołądek. Jeśli zjemy zbyt późno posiłek, np. godzinę przed snem i jest on jeszcze trawiony, kiedy kładziemy się do łóżka, wtedy możemy mieć problem z wytworzeniem odpowiedniej ilości melatoniny. A to utrudnia zaśnięcie.

Skutki niewyspania

Niedobór snu prowadzi do licznych przykrych konsekwencji zdrowotnych. Przede wszystkim osoba, która nie śpi tyle, ile powinna, jest ciągle zmęczona w ciągu dnia. Brakuje jej energii, więc próbuje ją pozyskać z węglowodanów. Chętniej sięga wtedy po batoniki, cukierki – źródło węglowodanów prostych. To dlatego ludzie, którzy chronicznie nie dosypiają, są bardziej narażeni na otyłość niż ci, którzy śpią przepisowe 8 godzin. Oprócz braku energii widoczna jest u takich osób obniżona koncentracja, gorszy refleks. To może powodować pogorszenie jakości pracy lub  nawet być przyczyną wypadku samochodowego.

Skutki braku snu – gdy mówimy o typowej bezsenności – prowadzić mogą również do depresji, jak i do przedwczesnej śmierci. Dowodem na to są badania na szczurach, które pozbawione snu zdychały po 2-3 tygodniach eksperymentu.

Zobacz także: Skutki niedoboru snu – konsekwencje dla zdrowia.

Zdrowy sen – ile powinno się spać, aby czuć się dobrze?

Wiele osób zastanawia się, jak długo spać, żeby faktycznie zregenerować organizm i czuć się wypoczętym. To zależy od wielu czynników: od wieku, od rodzaju pracy, od tego, czy ma się możliwość ucięcia drzemek w ciągu dnia. Nie zawsze jest tak, że dorosły człowiek w sile wieku powinien spać jednym ciągiem 8-9 godzin. Jeśli może uciąć sobie w ciągu dnia np. dwie 20-minutowe drzemki, może się okazać, że w ciągu nocy wystarczy mu 6 godzin ciągłego snu. Ważne jednak, by sen ten obejmował następujące po sobie fazy (NREM i REM) i kończył się w momencie zakończenia całego cyklu snu (w czasie nocy mamy od 4-5 takich cykli). Tylko wtedy będziemy czuć się wyspani.

Najwięcej godzin snu potrzebują noworodki, bo od 14 do nawet 17 godzin. A ile śpi niemowlę? Niewiele krócej, bo 12-15 godzin. Z kolei małe dzieci między 1. a 2. rokiem życia muszą przeznaczyć na sen 11-14 godzin. Przedszkolaki do 5. roku życia wymagają 10-13 godzin snu, a dzieci w wieku szkolnym między 6. a 13. rokiem życia – 9 do 11 godzin. Nastolatki od 14. do 17. roku życia zbliżają się już do potrzeb dorosłych, bo muszą spać od 8 do 10 godzin, zaś dorośli w sile wieku powinni przesypiać od 8 do 9 godzin.

Z kolei ludzie starsi, po 65. roku życia potrzebują zdecydowanie dużo mniej snu, bo 5-6 godzin. I u tej ostatniej grupy wiekowej najczęściej obserwuje się problemy ze spaniem. Dlaczego? Bo niezaznajomieni z własną fizjologią i zmianami, jakie towarzyszą starzeniu się, seniorzy wciąż próbują przeleżeć w łóżku 8 godzin. Tyle że przez co najmniej dwie godziny nie są w stanie spać, co prowadzi do frustracji i łykania środków nasennych.

Zobacz także: Ile godzin powinno się spać

Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
View all comments
MyśliPotarganej.pl
6 miesięcy temu

O tak! brak snu jest bardzo groźny i nieprzyjemny. Miałam okresy w życiu, gdy spałam bardzo mało. Źle to się kończyło