Nowy blender bezprzewodowy BlendyGo 2 – Moja recenzja

Słodko Słodka
24 komentarze

W zeszłym roku miałam przyjemność testować blender bezprzewodowy BlendyGo, a tym razem na rynek wychodzi nowy produkt, który nie ukrywam bardzo mnie zaciekawił. Pomyślałam sobie, że skoro testowałam 1, to czemu by nie sprawdzić 2. Przede wszystkim byłam ciekawa co się zmieniło na jeszcze lepsze. Nie zawiodłam się, bo zmieniło się niby niewiele, a jednak są to zmiany bardzo zauważalne, ale o tym już niżej we wpisie. Lubicie tego typu gadżety kuchenne? Ja wręcz uwielbiam. Wydaje mi się, że coraz więcej osób sięga po wersje przenośne klasycznych urządzeń pełnowymiarowych, blendery przenośne zyskują coraz większą popularność przede wszystkim u osób chcących zmienić swoje nawyki żywieniowe na zdrowsze.

Co to takiego BlendyGo?

Dla nowych Czytelników bloga tylko przypomnę pokrótce, co to takiego BlendyGo? To bezprzewodowy, przenośny blender o dość dużej mocy jak na takie małe cudo. Blender ten ładujesz na kabel USB. Urządzenie to uruchomisz intuicyjnie, wystarczy wrzucić do środka ulubione składniki, nacisnąć przycisk i już. To bardzo przydatny gadżet dla osób żyjących w biegu, dbających o linię, nie mających czasu zjeść spokojnie śniadania, lubiących prowadzić zdrowy tryb życia… oraz dla osób w trasie.

Co się zmieniło na lepsze!!!

  • 1:2 mocniejszy silnik, zeszłoroczna wersja to już była petarda, a ten to już w ogóle ma moc i da się ją zauważyć przy każdym blendowaniu co by to nie było, idzie jak burza.
  • W nowym modelu bateria jest trzykrotnie wydajniejsza, większa moc zużywa więcej baterii, ostatecznie jednak starcza na 20 użyć przy jednym ładowaniu . W starym modelu bateria starczała mi na 8-12 użyć, a teraz ta bateria starcza jednak na dłużej. To wprost niewiarygodne ile może pociągnąć taki mały sprzęt na baterii szkoda, że telefony nie mają tak wytrzymałych baterii.
  • Muszę przyznać ,że pojemność kielicha, teraz jest o niebo lepsza, 450 ml jednak robi robotę. W starym pojemność wynosiła 380 ml, więc niby doszło niewiele, ale dla mnie, dla mojej rodzinki jest teraz jeszcze bardziej praktyczny. Za jednym zamachem mogę przygotować ulubiony koktajl dla synka i dla mnie, za jednym brudzeniem i za jednym włączeniem, jak ja to mówię. Teraz, gdy mój synek zaczął przygodę ze szkołą, rano każda minuta jest cenna, a młody nie lubi wcześnie wstawać, a co dopiero jeść tak wcześnie pierwsze śniadanie. Ten blender ratuje nam życie praktycznie codziennie, możecie wierzyć mi na słowo. Codziennie cieszymy się innym koktajlem, codziennie jest smacznie i zdrowo. Taki blender jest bardzo przydatny w codziennym użytkowaniu.
  • Bardzo praktyczna jest miarka, można kontrolować ilość wlanego płynu, tak zawsze lałam na oko. Dla mnie jest to bardzo duże udogodnienie i myślę, że dla wielu osób również.
  • Szybsze blendowanie twardszych składników. W starym modelu zdarzało się, że nie wszystkie owoce po pierwszym blendowaniu były odpowiednio rozdrobnione, oczywiście sporadycznie. Nam to jakoś zbytnio nie przeszkadzało, ale wiem, że są takie osoby, które czepiają się szczegółów. W nowym modelu BlendyGo 2 już jednak nie ma mowy o niedoskonałościach, dzięki mocniejszemu silnikowi, nie ma mowy o nie rozdrobnionych kawałkach owoców!!! Myślę, że szczególnie mniejsze dzieci będą bardzo zadowolone z aksamitnych koktajli. Nie wszystkie dzieci lubią jeść owoce, a tu masz możliwość przemycić co tylko chcesz. Mój smyk akurat lubi owoce i koktajle, ale za nim do tego doszliśmy sporo się musiałam nagimnastykować… jeśli jesteś mamą tak jak ja na pewno wiesz o czym piszę.
6 stalowych ostrzy
  • Idealnie sobie radzi z kruszeniem lodu, także kawa mrożona jest na wyciągnięcie ręki i to nie jakaś zwykła tylko wyglądająca jak z ekskluzywnej restauracji.
  • Mrożone owoce to również nie jest problem, blender radzi sobie z nimi dosłownie w mig, a my bardzo lubimy koktajle z mrożonymi truskawkami, także teraz możemy w pełni delektować się pysznym, jedwabistym i gładkim koktajlem z dodatkiem mrożonych truskawek, zero grudek.
  • O niebo lepiej radzi sobie również z twardymi warzywami, orzechy, żurawina, liście to żaden problem. Ostatnio robiliśmy koktajl z dodatkiem suszonych śliwek, idealny na trawienie, wyszedł aksamitny, bez śladu grudek, rewelacja.
  • Nowoczesny design, fajny, zgrabny i poręczny. Na włączniku i wyłączniku znajduje się spirala nawiązująca do logo BlendyGo.
  • Na gumowej rączce znajduje się logo, w tym modelu widać dbałość o każdy najdrobniejszy szczegół.
  • Nowe pudełka, do każdego koloru blendera jest odpowiednio dobrane kolorystycznie pudełko, niby szczegół, ale takie drobiazgi naprawdę robią robotę i składają się na całość. Znajdziesz nie tylko kobiece kolory, ale i coś dla Panów też się znajdzie w tej palecie pięknych barw.
  • Możesz go zabrać wszędzie i przygotować sobie np. fit koktajl na siłowni. A może jesteś na diecie, też się przyda taki oryginalny bezprzewodowy blender. Na spacerze z dzieckiem, również będzie niezastąpiony, w mig zblendujesz na papkę ulubioną zupkę dla Twojego maluszka, starsze dzieci uwielbiają różnego rodzaju koktajle, shaki, smoothie itp.
  • Na wyjazdach rodzinnych czy służbowych, taki blender to też jak zbawienie, możesz go zabrać ze sobą absolutnie wszędzie!!! W prosty sposób przygotujesz pyszne pesto, a mycie blendera to też nie będzie jakiś wielki problem, bo wystarczy, że wlejesz parę kropli płynu do naczyń, napełnisz go ciepłą wodą, zakręcisz i odpalisz. Następnie opłuczesz kielich pod strumieniem bieżącej wody i już, bez użycia gąbki i wpychania jej tam gdzie nie sięga, sprzęt marzenie.

Uwaga!!!

Już 6 września Wielka Premiera BlendyGo 2, jeśli zaciekawiłam Cię moją recenzją i nie posiadasz jeszcze takiego sprzętu u siebie w domu, koniecznie zastanów się nad zakupem, bo warto. A póki co (kliknij tu), żeby zapoznać się z produktami sklepu BlendyGo.

Zachęcając Was do zakupu tego bezprzewodowego blendera chciałabym się z Wami podzielić unikalnym kodem rabatowym 10 % na hasło ” SŁODKO”, który obejmuje zakup wszystkich produktów dostępnych na stronie, a blendery znajdziesz tu => https://blendygo.pl/produkt/przenosny-blender-bezprzewodowy/.

Ja użytkuje stary model od roku, premierowy od tygodnia i uważam, że to trafiony zakup, świetny pomysł na prezent i nie tylko, warto mieć takie cudo pod ręką, nigdy nie wiadomo kiedy najdzie Cię ochota na pyszny, zdrowy i szybki koktajl, a do blendera możesz wrzucić wszystko, bo ten sprzęt ma moc!!!

Zobacz również

Subscribe
Powiadom o
guest
24 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments
Wioleta Sadowska

Myślę nad takim blenedrem gdyż to świetna alternatywa.

Pojedztam.pl

Taki bezprzewodowy blender by mi się przydał, więc zastanowię się nad jego zakupem.

Słodko Słodka

Polecam i pamiętaj o rabacie na hasło „SŁODKO” 🙂 Przydatny jest taki bezprzewodowy blender, warto mieć takie cudo na półce.

Luiza

Właśnie się rozglądam za nowym blendi, bo mój staruszek już nie radzi sobie nawet z ciecierzycą 🙂

Słodko Słodka

O widzisz to akurat idealnie trafiłaś 🙂 Mały, poręczny, idzie jak burza i do tego w korzystnej cenie 💪 Pamiętaj o rabacie 10 %, na hasło „Słodko”.

Miye

Wygląda bardzo fajnie, dawno nie robiłam żadnych koktajli, a bardzo je lubię.

Słodko Słodka

Fajny jest, taki mały, a wariat 💪Idzie jak burza 🙂Taki blender możesz zabrać ze sobą wszędzie.

Mirosława Dudko

Bardzo fajny gadżet. 🙂

Słodko Słodka

Przydatny 🙂💪

Kasia

Fajny wynalazek 🙂 Można zabrać na piknik, albo do pracy, czy szkoły.

Słodko Słodka

Zgadza się, ostatnio zabrałam ze sobą na rower, po takim koktajlu na trasie to dopiero miałam powera i pedałowałam jak szalona 🙂

Anna

Namówiłaś! Też wzięłam lawendowy kolorek!

Doktorata

Jaką moc ma ten blender?

Jarosław

250W … i średnio radzi sobie z twardymi warzywami. Musisz je naprawdę drobno posiekać.

Biotrendy

Ja mam w swoim posiadaniu blender z tej serii, ale akurat pierwszą jego wersje tzn. BlendyGo bez „2” i używam go już od ok. 1 roku – naprawdę go sobie chwale. Zwłaszcza polecam spróbować go przy robieniu kawy mrożonej, kruszeniu lodu to dla niego nie jest żaden problem!

Hubert

Da radę z gumą ksantynowa i guar?

Luzik

Jakiś przepis na kawę mrożona ❄ 😊

Magdalena

Bateria trzyma żenująco krótko. 20 użyć? Nie ma takiej opcji – max kilka przy pełnym naładowaniu

Jarosław

mnie się udało dojść do 10. I to raczej przy miksowaniu miekkich owoców z mlekiem/wodą.. Przy twardych warzywach typu marchewka czy burak ostrza lubia się blokować i trzeba się natrząchać blenderem aby się to udało zblendowac.
te 20 uzyc to pewnie przy mieszaniu kawy z wodą albo samej wody. Pouzywam jeszcze tydzien i podejme decyzję czy zostawic czy jednak skorzystać z tych 30 dni dla zwrotu. Szkoda, że znow reklama i papier obiecuja nie wiadomo co.

Jarosław

Powiem tak – na jednym ladowaniu udalo mi sie zrobic 10 napojow. Jesli chodzi o rozdrabnianie – to nie wiem na jakie kawalki tniecie marchewke, chyba ze ja trzecie ale u mnie byl spory problem aby ostrza poradzily sobie z plasterkami marchewki. Płatki owsiane czy rodzynki po 20-30 sek blendowaniu równiez pozostawiają wiele do zyczenia. Napewno nie jest to aksamitne. Wielka szkoda,ze blendera nie da się uzywac w momencie kiedy podlączony jest do prądu. Nie ma lampki kontrolnej powiadamiającej o pozostalej mocy więc nigdy nie wiadomo, czy w trakcie robienia smootchie blender nie stanie i trzeba bedzie doładowywać. Ja gdybym… Czytaj więcej »

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgoda Polityka prywatności

Polityka prywatności i cookies