O mnie

WITAJ, MAM NA IMIĘ AŚKA

Na co dzień jestem przede wszystkim spełnioną mamą cudownego wcześniaka. Jestem żoną, szaloną mamuśką i straszną psiarą. Kuchnia to moja odskocznia, która powoli przeradza się w pasje. Jestem amatorką w kwestii kuchni i fotografii, piszę prostym językiem, blog prowadzę po domowemu.

Na blogu znajdziecie dużo przepisów, nie tylko na słodkości, ale i również obiady, przekąski i inne cuda. Będzie też trochę nowości, czyli wpisy poświęcone innym fajnym tematom poza kuchnią.

Zapraszam Was serdecznie 🙂

Narodziny bloga:

Przyznam się szczerze, że od dziecka z kuchnią miałam mało wspólnego, wychowywałam się na wsi, do prac kuchennych zawsze mi było nie po drodze.

Moje nastawienie do kuchni zmieniło się, gdy wyszłam za mąż, założyłam rodzinę, zaczęłam sama gotować i piec, odkryłam wtedy, że gotowanie to całkiem fajna sprawa, że umiem piec i sprawia mi to wiele frajdy…

Po narodzinach synka wcześniaka w 31 tc, musiałam z wielu rzeczy zrezygnować, bez reszty poświęciłam się jego wychowaniu, przeszliśmy z mężem bardzo długą drogę do tego, żeby był w pełni zdrowy, kto ma dziecko urodzone przed wcześnie doskonale mnie rozumie.

Zawsze pracowałam, brakowało mi tego, brakowało mi kontaktu z ludźmi. Dużo piekłam na weekendy, wstawiłam raz zdjęcie tortu urodzinowego na facebooka, który bardzo się spodobał i tak mąż podsunął mi pomysł, żebym założyła swoją stronę z przepisami, na początku była to tylko strona na facebooku, przez rok dzieliłam się swoimi słodkimi wypiekami i przepisami na nie, polubień przybywało, więc mąż pchnął mnie o krok dalej “a może byś założyła bloga”, gdzie ja miałabym prowadzić bloga, co to w ogóle za pomysł, ale wymyślił…

Kuchnia to była moja odskocznia od problemów dnia codziennego, dziś mój syn jest dzielnym przedszkolakiem, a ja nadal jestem mamą wcześniaka, ale jestem mamą z pasją 🙂

Po roku faktycznie założyłam bloga, przez kolejny rok przybywało przepisów na słodkości, a z czasem zaczęłam poszerzać menu bloga o obiady, sałatki, przekąski i tematy poza kuchnią. Dziś w prowadzenie bloga angażuje się cała moja rodzina, czyli Słodko Słodka – Aśka, mój mąż Michał oraz syn Radek, wspólnie pracujemy nad treściami pojawiającymi się na stronie, blog powoli staje się naszą wspólną pasją.

Dziękuje serdecznie za komentarze i wszystkie miłe i ciepłe słowa skierowane w moją stroną, jestem skromną dziewczyną, więc tym bardziej jest mi miło, że doceniacie pracę moją i moich bliskich 🙂

I miejsca w trzeciej Edycji konkursu BLOGS from HEART 2020.

Konkurs blogów pisanych sercem