Przerwa w pracy i przerwa obiadowa — wszystko, co musisz o nich wiedzieć!

Materiał zewnętrzny
4 komentarze

Wielu z nas przykłada olbrzymią uwagę do przerw w pracy. Na kawę, na obiad, na rozciągnięcie mięśni – wiele z nich jest naprawdę potrzebnych, w końcu specjaliści zalecają, by robić przynajmniej minimalne przerwy w wykonywaniu obowiązków zawodowych, także w przypadku teoretycznie lżejszej pracy biurowej. Na jakie przerwy w pracy możemy liczyć zgodnie z prawem? Czy należy do nich przerwa obiadowa? A jeśli pracodawca nie przewiduje przerwy na posiłek, to kiedy mamy go zjeść?

Jakie przerwy przysługują pracownikowi?

Przerwa w pracy to przywilej pracowników etatowych – ani umowa zlecenia, ani umowa o dzieło nie gwarantują takiej możliwości, podobnie jak współpraca w ramach B2B, nawet jeśli odbywa się w siedzibie pracodawcy. Oczywiście nie oznacza to, że w żadnej firmie pracownicy pozaetatowi nie mogą wyjść na kawę – wiele zależy od kultury organizacyjnej i indywidualnych ustaleń.

Co do zasady, przerwa nie krótsza niż 15 minut i wliczona w czas pracy przysługuje każdemu pracownikowi etatowemu, pracującemu co najmniej 6 godzin na dobę. Nie ma przy tym znaczenia, czy twój dzień roboczy trwa 6 czy 12 godzin – kwadrans to wszystko, do czego zobowiązuje pracodawcę Prawo Pracy. Ustawa nie przewiduje natomiast górnej granicy, co oznacza, że pracodawca może zarządzić dłuższe przerwy, wliczane w czas pracy, stosowane codziennie lub okazjonalnie.

O podejściu konkretnego przedsiębiorstwa do przerw możesz przeczytać w komentarzach pracowników w internecie, a jeżeli polityka firmy nam nie odpowiada, nowej pracy możemy również poszukać na GoWork.pl. Tam również dowiesz się, jaka polityka jest w firmie stosowana wobec pracowników, dzięki czemu możesz wybrać oferty pracy pochodzące od podmiotu, który pozwala kadrze na cieszenie się codzienną kawą czy obiadem nie przez 15 minut, ale np. przez pół godziny.

Czy pracodawca ma obowiązek zapewnić przerwę obiadową?

Z powyższych informacji wynika jasno, że pracodawca nie ma obowiązku zapewnienia pracownikom przerwy obiadowej. Ze swoim kwadransem możesz jednak zrobić, co ci się podoba – poza przychodzeniem do firmy 15 minut później czy opuszczaniu jej 15 minut wcześniej bez zgody przełożonych. Nic nie stoi zatem na przeszkodzie, byś przeznaczył przerwę właśnie na spożycie obiadu.

Oczywiście kwadrans to bardzo krótko – jedzenie w takim tempie może być niekomfortowe i niezdrowe. Z tego powodu całkiem sporo pracodawców umożliwia pracownikom cieszyć się obiadem nieco dłużej.

Nie chcę korzystać z przerwy obiadowej – czy mogę z niej zrezygnować?

W części firm przerwa obiadowa ustalana jest odgórnie, na konkretną godzinę. Może ona trwać pół godziny, a nawet godzinę – określa to wewnętrzny regulamin przedsiębiorstwa. Pracodawca może zdecydować się na jedną z dwóch ewentualności – włączyć przerwę obiadową w czas pracy (licząc się z faktem, że pracownicy będą zajmować się swoimi zadaniami o 30 czy 60 minut krócej), albo też wydłużyć czas pracy o całość lub część przerwy (w tej sytuacji, jeśli przerwa trwa np. pół godziny, pracownicy w firmie spędzają 8,5 godziny zamiast standardowych 8).

Co z pracownikami, którzy wolą zrezygnować z przerwy obiadowej i wyjść do domu wcześniej? Mogą to zrobić wyłącznie pod warunkiem, że pracodawca wyrazi na to zgodę. Jeśli na etapie podpisywania umowy lub stosownego aneksu pracownik podpisał regulamin firmy, obejmujący przerwę obiadową, musi się do tych ustaleń stosować – jest to zgodne z Prawem Pracy.

Do opuszczenia firmy wcześniej mają prawo wyłącznie pracownicy, których sytuacja daje im szczególne warunki zatrudnienia (np. osoby ze stopniem niepełnosprawności albo karmiące matki).

Zobacz również

Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments
Wioleta Sadowska

To bardzo ważne informacje dla osób pracujących na etacie.

Martyna

Bardzo wartościowe informacje, dziękuję za podzielenie się nimi! W końcu przerwy to kwestia istotna dla komfortu i efektywności pracy. To ciekawa informacja, że długość przerw nie jest uregulowana przez prawo, co daje pracodawcom elastyczność w ich ustalaniu i można znaleźć firmy, które oferują więcej, niż te 15 minut.