Kinder Bueno ma w sobie coś, co od razu kojarzy się z domowym deserem robionym na specjalną okazję, nawet jeśli ta okazja to po prostu sobotnia kawa. Chrupiący wafelek, kremowe nadzienie i mleczna czekolada pasują do serników, tart, kremów, brownie i deserów w pucharkach. U mnie w domu takie słodkości najczęściej znikają szybciej niż klasyczne ciasto z blachy.
Najlepsze desery z Kinder Bueno nie muszą być trudne ani przesadnie ozdobne. Wystarczy dobra baza, dobry krem i kilka batonów dodanych w odpowiednim momencie, żeby smak był wyraźny, ale nie przesłodzony. Sprawdziłam kilka wersji i najczęściej wygrywają te, w których Kinder jest dodatkiem do kremu albo chrupiącą warstwą na wierzchu.
Dlaczego Kinder Bueno tak dobrze sprawdza się w pieczeniu?
Kinder Bueno dobrze sprawdza się w deserach, bo łączy trzy tekstury: delikatny wafelek, kremowe wnętrze i cienką warstwę czekolady. Dzięki temu można go użyć nie tylko jako dekoracji, ale też jako składnika, który przełamuje miękkość masy serowej, kremu lub brownie. Najlepiej dodawać go po wystudzeniu ciasta albo do kremów bez pieczenia, żeby wafelek nie stracił całej chrupkości.
Do wypieków najlepiej pasują desery, które nie wymagają bardzo długiego pieczenia po dodaniu batonów. Jeśli Kinder Bueno trafi do gorącego piekarnika na 40 minut, może się rozpuścić i stracić swój charakter. Dlatego przy serniku część dodaję do masy, ale większą porcję zostawiam na dekorację po schłodzeniu.
Sernik z Kinder Bueno – przepis krok po kroku
Sernik z Kinder Bueno powinien być kremowy, stabilny i niezbyt ciężki. Najlepiej sprawdza się spód z herbatników, masa serowa pieczona w niższej temperaturze i dekoracja z batonów dodana dopiero po całkowitym wystudzeniu. Ten przepis robię w tortownicy o średnicy 24 cm.
Składniki
- 200 g herbatników kakaowych lub maślanych
- 80 g roztopionego masła
- 1 kg twarogu sernikowego z wiaderka
- 180 g cukru
- 4 jajka
- 200 ml śmietanki 30%
- 1 budyń waniliowy bez cukru
- 4-5 batonów Kinder Bueno
- 100 g mlecznej czekolady do polewy
Kroki
- Herbatniki rozdrobnij, wymieszaj z masłem i wciśnij w dno tortownicy.
- Twaróg, cukier, jajka, śmietankę i budyń wymieszaj krótko, tylko do połączenia składników.
- Do masy dodaj 2 pokrojone batony Kinder Bueno i delikatnie wymieszaj łyżką.
- Piecz sernik przez około 60 minut w temperaturze 160°C, bez termoobiegu.
- Po wystudzeniu polej czekoladą i udekoruj pozostałymi batonami.
Sernik najlepiej smakuje po minimum 6 godzinach chłodzenia w lodówce. Jeśli ma być krojony równo, dobrze zrobić go dzień wcześniej i udekorować dopiero przed podaniem. Dzięki temu batony na wierzchu zostają bardziej chrupiące.
Tarta z kremem Kinder Bueno – szybka i efektowna
Tarta z kremem Kinder Bueno to deser, który wygląda jak z cukierni, ale nie wymaga dużego doświadczenia. Można zrobić ją na kruchym spodzie albo na spodzie z ciastek, jeśli ma być szybciej i bez wałkowania. Najważniejsze jest dobrze schłodzić krem, żeby ładnie się kroił.
Składniki
- 250 g ciastek maślanych
- 100 g roztopionego masła
- 250 g mascarpone
- 200 ml śmietanki 36%
- 2 łyżki cukru pudru
- 3 batony Kinder Bueno
- 2 łyżki kremu orzechowo-czekoladowego
- garść posiekanych orzechów laskowych
Kroki
- Ciastka rozdrobnij, połącz z masłem i wyłóż nimi formę do tarty.
- Wstaw spód do lodówki na 30 minut, żeby stężał.
- Mascarpone, śmietankę i cukier puder ubij na gęsty krem.
- Dodaj pokruszone Kinder Bueno i krem orzechowo-czekoladowy, a potem wymieszaj delikatnie szpatułką.
- Przełóż krem na spód, wyrównaj i schładzaj tartę przez minimum 3 godziny.
Ta tarta jest dobra wtedy, gdy nie ma czasu na pieczenie, ale deser ma robić wrażenie. U mnie w domu najlepiej sprawdza się z cienką warstwą kremu orzechowego na spodzie, bo wtedy smak Kinder Bueno jest bardziej wyczuwalny. Przed podaniem można dodać kilka kawałków batonów i orzechy, ale bez przesady, bo krem sam w sobie jest już słodki.
Brownie z Kinder – wilgotne ciasto czekoladowe
Brownie z Kinder powinno być ciężkie, wilgotne i mocno czekoladowe. To nie jest puszyste ciasto biszkoptowe, tylko deser, który po upieczeniu ma lekko ciągnący środek. Najlepiej kroić je dopiero po wystudzeniu, bo gorące może wydawać się zbyt miękkie.
Składniki
- 200 g gorzkiej czekolady
- 150 g masła
- 3 jajka
- 160 g cukru
- 100 g mąki pszennej
- 2 łyżki kakao
- szczypta soli
- 4 batony Kinder Bueno lub inne słodycze Kinder do dekoracji
Kroki
- Masło i czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej, a potem lekko przestudź.
- Jajka wymieszaj z cukrem rózgą, bez długiego ubijania.
- Dodaj czekoladę z masłem, mąkę, kakao i sól, a następnie wymieszaj do połączenia.
- Przelej masę do formy około 20 x 20 cm i piecz 22-25 minut w 170°C.
- Kinder Bueno dodaj na wierzch po pieczeniu albo wciśnij delikatnie w ciasto na ostatnie 5 minut.
Brownie łatwo przesuszyć, dlatego lepiej wyjąć je z piekarnika odrobinę za wcześnie niż za późno. Środek powinien być wilgotny, a patyczek po sprawdzeniu nie musi być całkiem suchy. Po 2 godzinach chłodzenia ciasto kroi się dużo lepiej i ma bardziej zwartą strukturę.
Skąd brać Kinder do pieczenia w dobrej cenie?
Przy deserach z Kinder cena składników ma znaczenie, szczególnie gdy piecze się większą blachę, tort albo kilka porcji na rodzinne spotkanie. Szukając opcji na większy zapas słodyczy, można trafić na określenie hurtownia spożywczy kinder, które dobrze oddaje potrzebę kupienia produktów słodkich w większej ilości i bez biegania po kilku marketach. Przy pieczeniu liczy się też dostępność, bo czasem jeden deser potrafi zużyć 4-6 batonów.
Kiedy potrzebuję większej ilości słodyczy do ciast, sprawdzam ofertę przez hurtownia spożywcza STS, bo przy zapasach do pieczenia wygodniej porównać produkty online niż kompletować wszystko w sklepie stacjonarnym. To ma sens zwłaszcza przed świętami, urodzinami albo większym weekendowym pieczeniem. Warto od razu dopisać do listy także czekoladę, śmietankę, mascarpone, herbatniki i kakao, bo to baza większości deserów z Kinder Bueno.
Najlepsza zasada zakupowa jest prosta: kupić trochę więcej batonów, niż wynika z przepisu. Część zwykle idzie do masy, część na dekorację, a kilka kawałków znika jeszcze podczas krojenia. Przy domowych deserach to normalne, bo słodkie składniki mają dziwną tendencję do znikania, zanim ciasto zdąży trafić do lodówki.
