Wybraliśmy się wczoraj pod Galerię Grudziądzką na Festiwal Foodtrucków. Festiwal ten trwa tylko przez weekend, czyli 24 i 25 lipca. Pojedliśmy frytek belgijskich, tym razem nie było wybuchowo, miesiąc temu na Błoniach Nadwiślańskich jeden z foodtrucków wybuchł… Frytki zapiliśmy pyszną lemoniadą, oprócz tego wciągnęliśmy ze Słodkim po zapiekanej bule i pysznym burgerze. Zrobiliśmy koło wokół wszystkich dostępnych atrakcji i trafiliśmy na przesympatycznego młodego człowieka, który miał stoisko między innymi z bańkami mydlanymi. Jak się okazało to była największa atrakcja naszego dzisiejszego wypadu. Puszczanie baniek mydlanych jest wciąż na czasie, taka niby zabawa sprzed lat, a wciąż cieszy i zachwyca tych małych i tych większych.

Zabawa z bańkami mydlanymi niesie za sobą same korzyści

A co najważniejsze daje sporo radości tym najmłodszym. Takie niby niepozorne puszczanie baniek, zabawa sprzed lat, a jaki fun!!! Bańki mydlane to zabawa, która nie wymaga dużego nakładu finansowego. Wielki efekt małym kosztem. Takie dwa proste kijki z drewna bukowego, oraz kawałek sznurka bawełnianego, a tyle radości może dać dziecku. Bańki mydlane to sposób na długą i szaloną zabawę, na podwórku, w ogrodzie, czy działce, a nawet na balkonie czy w parku. Poza tym zabawa z bańkami niesie sporo korzyści dla rozwoju dziecka:

  • dziecko przebywa na świeżym powietrzu
  • ćwiczy oddech, rozwija aparat mowy
  • usprawnia koordynację oko-ręka
  • stymuluje zmysł wzroku
  • stymuluje również zmysł dotyku
  • u małych dzieci ćwiczy poczucie stabilności, równowagę
  • wspiera układ motoryczny
  • uczy cierpliwości i koncentracji
  • rozładowuje negatywne emocje
  • relaksuje

Kiedyś dzieciaki nie miały tak wyszukanych zabawek jak teraz, spędzały więcej czasu na świeżym powietrzu, teraz sklepy pękają w szwach, jest wszystkiego pełno, dzieci mają dostęp do komputerów, laptopów, nawet spotkałam się z czymś takim, że dziecko w przedszkolu miało już swój własny telefon… co jest dla mnie przesadą. Kiedyś najprostsze zabawy miały swój nieodparty urok.

Mamy w domu sprzęt do puszczania baniek

Jeden w plastikowej małej butelce, oraz pistolet do puszczania serii małych baniek, jednak te kijki dzisiaj pobiły wszystko. W prostocie siła, zestaw od Syska Design ma większą moc!!! Radek na początku trochę się zawstydził, ale jak już bardziej się ośmielił, przy drugiej rundzie, gdy obeszliśmy jeszcze raz wszystkie atrakcje, nie można go już było odciągnąć od tych magicznych kijków.

Radek wczoraj od samego rana nie mógł się doczekać, kiedy pójdziemy na festiwal

Ale jak tylko kupiliśmy ten super zestaw do puszczania baniek od razu o niczym innym nie mówił jak „idziemy już do domu, do ogródka, puszczać bańki mydlane”? Tak się właśnie skończyło dzisiaj nasze wychodne, ale chociaż obiadu nie musiałam gotować, zdążyliśmy ze Słodkim pojeść, a resztę dnia spędziliśmy w ogródku oczywiście na puszczaniu baniek.

Syska Design to nie tylko bańki mydlane

Bo na stronie internetowej sklepu znajdziesz więcej ciekawych propozycji dla dziecka. Przede wszystkim proste kształty i nowoczesne wzornictwo widać, że mają zamiłowanie do drewna i robią to z pasją. Minimalistyczny, a zarazem użytkowy charakter wykonywanych przedmiotów robi wrażenie. Gołym okiem od razu widać, że zabawki z drewna są estetycznie wykonane i przykuwają uwagę nie tylko dzieci.

Drewniana gra w kółko i krzyżyk, kto w nią nie grał za dzieciaka, ja pamiętam, że namiętnie grałam z koleżankami na nudniejszych lekcjach, na tyłach zeszytu 😉 Jo-jo to również kultowa zabawka dla najmłodszych. Moją uwagę przykuły kamienie balansujące dla młodszych dzieci, bardzo fajna zabawka sensoryczna. Taką ciekawostką jest drewniana konsola do gier Arcade Turbo Wood Arcade System 2020R. Dla domu też coś znajdziesz, ale ja jednak chciałam się dziś skupić na dziecku i bańkach mydlanych. A jeśli chcesz otrzymać recepturę na płyn do baniek, to koniecznie zapisz się na newsletter na stronie Syska Design!!! My już mamy recepturę 🙂

Tak więc jeśli nie masz jeszcze odpowiedniego sprzętu do puszczania baniek, to chyba nie muszę Cię zachęcać, bo wakacje to najlepszy moment na tego typu zabawy z dzieckiem. Bańki mydlane mają w sobie coś fascynującego, a „kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat”.

Subscribe
Powiadom o
guest
12 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
View all comments
Mirosława Dudko
1 miesiąc temu

Tak. to zabawa ponadczasowa. Przybiera jedynie bardziej nowoczesną formę.

Słodko Słodka
1 miesiąc temu

Świetne te bańki teraz są, człowiek sam by się pobawił 😁Na festiwalu to nie miałam śmiałości 😉ale w ogródku to już wszyscy puszczaliśmy 🙂

Magda
1 miesiąc temu

To zabawa dobra w każdym czasie i dla każdego, oczywiście dzisiaj bańki często mają dużo ciekawsze formy, niż kiedyś 🙂

Słodko Słodka
1 miesiąc temu
Reply to  Magda

Zachwycają dużych i małych, sama szalałam w ogródku z małym i puszczaliśmy bańki na zmianę 😁😘

Królowa Karo
1 miesiąc temu

Bańki to świetna zabawa. Tylko te plamy na ubraniach później spędzają mi sen z powiek.

Słodko Słodka
1 miesiąc temu
Reply to  Królowa Karo

Powiem Ci, że tym razem obeszło się bez plam o dziwo. Zależy dużo od płynu, jaki ma skład.

Wioleta Sadowska
1 miesiąc temu

Moja Kalinka uwielbia bańki. To świetna zabawa.

Słodko Słodka
1 miesiąc temu

Dzieciaki szaleją za takimi bańkami 🙂

szpileczkiibabeczki
1 miesiąc temu

Mój małhy uwielbia bańki 😉

Słodko Słodka
1 miesiąc temu

Chyba nie ma dziecka, które by nie lubiło baniek mydlanych🙂

MyśliPotarganej.pl
1 miesiąc temu

Mimo, że jestem już duża, uwielbiam puszczać bańki. Nawet mam własny zestaw. To niesamowicie relaksuje i odstresowuje.

Słodko Słodka
1 miesiąc temu

Bardzo fajna sprawa takie puszczanie baniek, nie tylko dzieciaki mają frajdę z tego 🙂