Staropolski Piernik Dojrzewający.

 Pierwszy raz ten piernik robiłam wspólnie z Karoliną z zaprzyjaźnionego bloga Pani Na Deser,piernik idealny.
Ciasto najlepiej przygotować do połowy listopada a pieczemy kilka dni przed Wigilią,rozpływa się w ustach,lepszego piernika nie jadłam.

Składniki:
3 blaty na blaszkę 25×36( może być ciut większa )

500 ml miodu
1 szkl.cukru
250 g masła 
1 kg mąki pszennej
3 jajka
3 łyżeczki sody oczyszczonej
0,5 szkl mleka
0,5 łyżeczki soli
2 torebki przyprawy korzennej do piernika po 40 g

Dodatkowo:


2 słoiki powideł śliwkowych
2 czekolady gorzkie po 100 g

Polewa z połyskiem:

0,5 kostki masła lub margaryny
0,5 szkl.cukru pudru
3-4 łyżki kakao
1 łyżeczka żelatyny
2-3 łyżki wrzątku 

Przygotowanie:
Miód ,cukier i masło podgrzewamy na małym palniku do wrzenia,

do całkowitego rozpuszczenia cukru,następnie odstawiamy do wystudzenia.

Do wystudzonej masy dodajemy mąkę,sodę rozpuszczoną w mleku,jajka,sól i najważniejsze przyprawę do piernika 😉

 Ciasto wyrabiamy do połączenia się wszystkich składników i przekładamy do szklanego naczynia,emaliowanego garnka lub kamionkowego.Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w zimne miejsce u mnie będzie w lodówce 5-6 tyg.

Ciasto po wyrobieniu będzie luźne i lejące ,nie przejmujcie się tym po leżakowaniu w lodówce ściągnie tak,że będzie można je wałkować.
Piernik pieczemy na ok.tydz.przed świętami.
Dobrze jest wyjąć ciasto z lodówki na kilka godz.przed pieczeniem,żeby się ogrzało do temp.pokojowej.
Ciasto dzielimy na 3 równe części,

przygotowujemy sobie 3 takie same blaszki u mnie 25×36 cm,wykładamy papierem do pieczenia.

Każdą z 3 części naszego piernika rozwałkować na grubość ok.5 mm,wyłożyć do blaszki na papier i wyrównać brzegi.

Piec w temp.170 C przez 15-20 min.uwaga piernik mocno rośnie,można powiedzieć,że podwaja swoją objętość,czynność powtarzamy aż upieczemy 3 blaty piernika,upieczone blaty pozostawiamy do wystygnięcia.

Na kilka dni przed świętami przekładamy nasz piernik,postanowiłam zrobić nadzienie czeko-śliwka,powidła podgrzewamy(w tym roku kupne,a w następnym będą już swojskie ),czekoladę rozpuszczamy na parze,wrzucamy do miseczki i stawiamy na małym rondelku z ciepłą wodą,tak aby miska się nie stykała z wodą,najlepiej przykryć miseczkę dekielkiem,szybciej czekolada się roztopi.

Roztopioną czekoladę wymieszać z powidłami i posmarować nasze blaty,

u mnie 3 więc podzieliłam na pół masę do przełożenia,następnie piernik przykryć papierem do pieczenia i przyłożyć na górę np.ciężką książkę.
Po upływie 3,4 dni piernik przekroić na mniejsze paski i polać polewą czekoladową. 

Żelatynę zalewamy wrzątkiem,masło kroimy na mniejsze kawałki i wrzucamy do rondelka na mały ogień,gdy masło się rozpuści wsypujemy cukier puder przesiany przez sitko,mieszamy do rozpuszczenia,następnie zdejmujemy z ognia i wsypujemy kakao oraz wrzucamy żelatynę i mieszamy energicznie,pozostawiamy chwilę do przestygnięcia,następnie smarujemy górę piernika,jest to polewa idealna pięknie lśni,nie kruszy się przy krojeniu.

 

Lepszego piernika nie jadłam,rozpływa się w ustach.

Przepis na sam piernik zaczerpnięty z najsłodszego bloga Moje Wypieki 😉

 

31
Dodaj komentarz

avatar
15 Comment threads
16 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
AgnieszkaUnknownNotatnik kulinarny Joanny 55Edzia margoAga Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Karolina Holly
Gość

Już nie mogę się doczekać na efekt 🙂

Jack55
Gość

A może przełożyć masą z kaszy manny 😉

Barbara Szymaś
Gość

Czy może być cukier kokosowy lub ksylitol

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Czy z tego ciasta można zrobić pierniczki?

Magdalena Wojtkowiak
Gość

A czy w trakcie lezakowania ma tylko stać czy trzeba go czasami przemieszać?

Aga
Gość

Jeszcze nigdy takiego piernika nie robiłam. Chyba w tym roku się skuszę 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Dzień dobry.
Ja zrobiłam ciasto 10.11 i trzymałam w lodówce do dzisiaj. Niestety ciasto jest nadal luźne, czy coś powinnam zrobić? Dodać mąki albo coś? Proszę o odpowiedź

Edzia margo
Gość

Po upieczeniu zanim posmarujemy piernik gdzie go należy trzymać i czy zawinąć w coś bo to jednak odstęp między pieczeniem a smarowaniem jest kilka dni ,nie chcę żeby się jeszcze mocnie zeschnął o ile może się mocniej jeszcze zeschnąć:D

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Witam 🙂 nie jestem fanką powideł śliwkowych. Czym można przełożyć piernik (oprócz marmolady)? Pozdrawiam

Notatnik kulinarny Joanny 55
Gość

Joasiu zrobiłam zaczyn, dziękuję, że mnie zmobilizowałaś, zajrzałam czy mam produkty i gotowe:)

Notatnik kulinarny Joanny 55
Gość

Joasiu wstawiłam zdjęcie ciasta na moim blogu ale po przepis odsyłam do Ciebie, bo chcę, aby moje córki miały wgląd do przepisu:)
https://blog1235aba.blogspot.com/2019/11/staropolski-piernik-dojrzewajacy.html

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Jaki miód?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Dziękuję za odpowiedź

Unknown
Gość

Czy mogę z tego przepisu wcześniej upiec wyrobione ciasto?
Święta już nie długo, a Ja nie widziałam wcześniej tak ciekawego przepisu 🤔🙈

Notatnik kulinarny Joanny 55
Gość

Joasiu upiekłam dzisiaj, ciasto stało od 5 listopada, a że dzisiaj miałam czas, to zabrałam się się za pieczenie, na noc wystawiłam ciasto z lodówki i od rana zajęłam się ciastem, przełożyłam kremem śliwkowym z czekoladą, obciążone czeka na polewę za ok 4 dni. Już nie mogę się doczekać końcowego efektu:) Przepis wstawiłam na bloga z Twoim linkiem, dziękuję 🙂

Unknown
Gość

Czy mogę wiedzieć jak dużych słoików powideł użyłaś?

Agnieszka
Gość

Przepis na piernik super… Z części zrobilam z dziecmi pierniczki, które zresztą już zostaly zjedzone, ale ciasto główne czeka na wigilię.
Pozdrawiam i dziękuję za możliwość skorzystania z tego przepisu.
Agnieszka