Frużelina wiśniowa, czyli wiśnie w żelu do słoików na zimę

Słodko Słodka
6 komentarzy
Wspaniały dodatek do ciast i deserów. Frużelina wiśniowa, czyli wiśnie w żelu do słoików na zimę, to obowiązkowa pozycja w mojej piwnicy co roku. Uwielbiamy jako dodatek do naleśników, gofrów, różnego rodzaju placuszków śniadaniowych, jogurtu naturalnego, lodów itp. Często używam do przełożenia ciast i tortów, do serników, a taka domowa frużelina uwierzcie mi ma moc!!! Kiedyś robiłam taką frużelinę z mrożonych owoców, ale jednak większa wygoda jest, gdy mogę wysłać męża do piwnicy po słoiczek, lub dwa.
Przygotowanie 30 mins
Gotowanie 15 mins
Czas całkowity 45 mins
Ilość porcji 5 słoiczków
Jak wykonać przepis na – Frużelina wiśniowa, czyli wiśnie w żelu do słoików na zimę

Potrzebne składniki
  

  • 1 kg wydrylowanych wiśni
  • 1 szkl. cukru
  • sok z jednej cytryny - opcjonalnie
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej - można 4 w zależności od ilości soku
  • 1 szkl. zimnej wody

Sposób wykonania

  • Umyte wiśnie wydryluj i wrzuć do garnka, wlej pół szklanki wody, wsyp cukier i zagotuj. Podczas gotowania wiśnie puszczą jeszcze sok.
    Wlej sok wyciśnięty z jednej cytryny, dokładnie wymieszaj.
    Następnie w pozostałej pół szklanki zimnej wody wymieszaj mąkę ziemniaczaną i wlej do gotujących się wiśni, energicznie mieszając.
    Powinien powstać kisiel.
    Tak przygotowaną frużelinę – wiśnie w żelu, jeszcze gorące przełóż od razu do wyparzonych i czystych słoików, zakręć i odwróć do góry nogami.
    Nie musisz pasteryzować słoików.
    Gdy słoiki ostygną wynieś do piwnicy i ciesz się przez całą zimę pyszną, domową frużeliną.
    U nas taka frużelina przeważnie kończy się w styczniu. Co roku staram się zrobić więcej słoików, ale jeszcze nigdy nie wytrwała do następnego sezonu, jest pyszna.
    Smacznego!!!
  • Wyszło mi 5 słoiczków po ok. 300 ml.
  • Wody możesz dać mniej lub więcej, w zależności od tego ile soku mają wiśnie.
  • Taka frużelina będzie również super z truskawek.

Jeśli zdecydujesz się wykonać przepis na: Frużelina wiśniowa, czyli wiśnie w żelu do słoików na zimę wg. mojej propozycji, prześlij mi zdjęcie, będzie mi bardzo miło. Chętnie dodam je do wpisu. Pozdrawiam Joanna.

Zobacz również

Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
najstarszy
najnowszy
Inline Feedbacks
View all comments
Wioleta Sadowska

Moja mama też zawsze robi takie zimowe zapasy.

Dorota

A jeśli wiśnie w syropie zrobie na zimę a będę chciała do naleśników zrobić fruzeline z tych wiśni ( zagotuje słoiczek i dodam mąki ziemniaczanej) to się uda ????

Gabriela

Zrobiłam 😍 obłęd 😍 od razu robię pierwsze gofry 🤎🧇