Torcik ten poczyniłam na Urodzinki dla Mojej Drugiej Połowy,nie jest jakiś wymyślny,ale za to bardzo smaczny 🙂 

Składniki:
Tortownica 21 cm 
Biszkopt:
5 jajek L
34 szkl.cukru
1 szkl.mąki pszennej tortowej 
14 szkl.mąki ziemniaczanej
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki kakao
szczypta soli
Krem Biała Czekolada:
330 ml śmietany kremówki 30 %
140 g czekolady białej
250 g serka mascarpone
Krem Cappuccino:
330 ml śmietany kremówki 30 %
140 g czekolady białej
60 g kawy cappuccino 
250 g serka mascarpone 

Wkładka Brzoskwiniowa:

3 brzoskwinie
1 galaretka brzoskwiniowa
1,5 szkl.wrzątku
Krem do dekoracji:
kostka masła lub margaryny
200 g mleczka skondensowanego
cukier puder do smaku
barwniki
Dodatkowo:
1 słoik dżemu brzoskwiniowego 
szkl.cappuccino do nasączenia biszkoptu
paczka ciasteczek oreo na boki tortu
perełki cukrowe do ozdoby 




Przygotowanie:
Najlepiej rozłożyć sobie przygotowanie tego tortu na 2 dni-jednego dnia upiec biszkopt i zrobić bazę do kremów a na drugi dzień wykonać resztę.
Pieczemy biszkopt,tortownicę spód wykładamy papierem do pieczenia,na boki układamy ucięty pasek papieru.
Oddzielamy żółtka od białek,do białek dodajemy szczyptę soli i ubijamy na sztywno,dodajemy partiami cukier,miksujemy do momentu rozpuszczenia się cukru,dodajemy po jednym żółtku i miksujemy do połączenia,odkładamy mikser przesiewamy do masy przez sitko obie mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia i kakao,delikatnie mieszamy łyżką, całość przelewamy do przygotowanej tortownicy,wyrównujemy wierzch wkładamy do piekarnika na 25-30 min,pieczemy w temp.180 C do suchego patyczka.
Biszkopt po upieczeniu od razu odwracamy do góry dnem i wykładamy na ściereczkę,zdejmujemy papier, pozostawiamy do wystygnięcia.

Biszkopt upieczony,więc śmiało możemy zabrać się za przygotowanie kremów.
W rondelku podgrzewamy kremówkę z białą czekoladą,połamaną na kosteczki,wsypujemy cappuccino,dokładnie mieszamy do rozpuszczenia i połączenia się wszystkich składników,następnie zdejmujemy z ognia przelewamy do miseczki,przykrywamy folią spożywczą odstawiamy do przestygnięcia i wstawiamy na noc do lodówki.
Podobnie postępujemy z kremem z samej białej czekolady. 
Na drugi dzień zaparzyć szkl.cappuccino i pozostawić do wystygnięcia,rozpuścić galaretkę brzoskwiniową we wrzątku,brzoskwinie pokroić w drobną kosteczkę

  gdy galaretka przestygnie wrzucić je do środka ,schłodzone masy wyjmujemy z lodówki i miksujemy każdą osobno do uzyskania odpowiedniej konsystencji,nie za długo,żeby się nie zważyły,w osobnej miseczce ubić serek mascarpone(możecie wsypać cukier puder do smaku,ja ten krok zawsze pomijam,biała czekolada jest dla mnie dość słodka,nie lubię przesłodzonych tortów)ubity serek podzielić na pół i wrzucić do miseczek z kremem,

każdy krem jeszcze raz krótko zmiksować do połączenia i odstawić do lodówki,do schłodzenia.


Biszkopt kroimy na 3 blaty.

Pierwszy krążek układam na talerzu nasączam cappuccino,smaruje blat dżemem brzoskwiniowym,

nakładam rant i wykładam pierwszą warstwę kremu cappuccino,

nakładamy 34 kremu na blat,przykrywamy drugim krążkiem biszkoptu posmarowanym od spodu dżemem,wierzch ponczujemy cappuccino,smarujemy cieniutko kremem cappuccino,następnie wylewamy tężejącą galaretkę z brzoskwiniami,wierzch wyrównujemy i wstawiamy na pół godz.do lodówki lub zamrażalnika,
na galaretkę wykładamy 34 kremu z białą czekolada,

wyrównujemy wierzch i przykładamy ostatni krążek biszkoptu posmarowany od spodu dżemem,wierzch ponczujemy.

Górę tortu smarujemy resztką białego kremu a boki kremem cappuccino,

tak otynkowany tort,obsypujemy boki zmielonymi ciasteczkami oreo,u mnie akurat miałam jeszcze zamrożone okruszki z ciasta oreo,więc je wykorzystałam.

Tak przygotowany tort wstawiamy do lodówki,żeby się schłodził a my w tym czasie przygotowujemy krem do dekoracji,

masło ubijamy na puch z cukrem pudrem do smaku,następnie stopniowo dolewamy mleczko skondensowane cały czas miksując,gotowy krem dzielimy w zależności od tego ile kolorów chcemy uzyskać i jaką dekoracje tworzymy,do ubitego kremu wsypujemy barwnik,mieszamy i gotowe,z kremu tego bardzo fajnie robi się różnego rodzaju kwiatki,nie trzeba specjalnych zdolności do tego,wystarczy odrobina wyobraźni i odpowiednia tylka cukiernicza 🙂

U mnie z kremu powstały różyczki,listki i małe pączki róż.





 
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
View all comments
Aga
2 lat temu

Wygląda przepięknie. Ja niestety nie mam talentu do dekorowania 😉

Alicja Filipowicz
2 lat temu

Wygląda pysznie! Ja niestety nie potrafię w ogóle piec, kilka razy próbowałam zrobić tort i nic mi z tego niestety nie wyszło 🙁 Odkryłam na szczęście niestety w internecie stronę, gdzie mogę zamówić gotowe torty (link do strony) i teraz cały czas zamawiam 🙂 Nie mam już strachu, że znowu coś mi nie wyjdzie 🙂