Sernik nowojorski świetnie prezentuje się na stole, do tego jest łatwy i szybki do zrobienia. Tego sernika nie da się zepsuć. Smaczny, orzeźwiający, delikatny i kremowy, dosłownie rozpływa się w ustach… już dawno miałam na niego smaka i w końcu go upiekłam. Taki sernik świetnie sprawdzi się na niedzielę, ale i na imprezy rodzinne czy święta. To jeden z moich faworytów wśród serników, jeśli jeszcze go nie robiłaś, koniecznie skorzystaj z przepisu, bo warto.
Przygotowanie 10 mins
Gotowanie 1 hr 30 mins
Czas całkowity 1 hr 40 mins
Ilość porcji 12 kawałków
Jak wykonać przepis na – Sernik nowojorski

Potrzebne składniki
  

Tortownica 24 cm

    Spód ciasteczkowy

    • 220 g maślanych herbatników
    • 90 g masła

    Masa serowa

    • 1 kg twarogu półtłustego może być z wiaderka
    • 250 g cukru pudru
    • 6 jajek
    • 200 ml kwaśnej śmietany 18 %
    • 2 łyżki mąki pszennej
    • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
    • 2 łyżki soku z cytryny
    • 1 łyżka skórki otartej ze sparzonej wrzątkiem cytryny
    • aromat cytrynowy parę kropli - opcjonalnie

    Polewa

    • 400 ml śmietany kwaśnej 18 %
    • 3 łyżki soku z cytryny
    • 3 łyżki cukru

    Sposób wykonania

    • Boki tortownicy oraz spód wyłóż papierem do pieczenia.
      Ciasteczka wrzuć do blendera i zmiel na piasek.
      Do ciasteczek wlej roztopione masło i całość dokładnie wymieszaj łyżką, tak aby powstała konsystencja mokrego piasku.
      Przygotowane ciasteczka wysyp na dno tortownicy i uklep palcami, następnie łyżką.
      Tak przygotowaną tortownicę wstaw na 30 min. do lodówki, lub na czas przygotowania masy serowej.
    • Do miski wrzuć twaróg, ja akurat użyłam z wiaderka, ale Ty możesz spokojnie użyć twarogu w kostce i przy pomocy blendera go dokładnie rozdrobnić na gładką masę serową.
      Przesiej przez sitko cukier puder, wbij całe jajka, wrzuć śmietanę, oraz wsyp mąki, na koniec wlej sok z cytryny, oraz startą skórkę.
    • Przy pomocy miksera wymieszaj masę serową krótko do połączenia się wszystkich składników i wylej na ciasteczkowy spód.
    • Piekarnik rozgrzej do temp. 180 °C góra – dół, bez termoobiegu, na spód piekarnika włóż blaszkę z wrzącą wodą, a na środkowym poziomie, na kratce postaw sernik.
      Sernik piecz 10 min. w temp. 180 °C, następnie skręć temp. do 110 °C i piecz jeszcze przez 80 min.
      Sernik od razu po upieczeniu wyjmij na blat, zostaw go na deseczce drewnianej do wystygnięcia.
    • Śmietanę, sok z cytryny i cukier dokładnie wymieszaj, następnie wylej na przestudzony wierzch sernika i równomiernie rozsmaruj łyżką.
    • Sernik wstaw do lodówki najlepiej na całą noc.
    • Wesołego Alleluja!!!
    • Idealny sernik dla początkujących.
    • Kroić ostrym nożem.

    Jeśli zdecydujesz się wykonać przepis na: Sernik nowojorski wg. mojej propozycji, prześlij mi zdjęcie, będzie mi bardzo miło. Chętnie dodam je do wpisu. Pozdrawiam Joanna.

    Subscribe
    Powiadom o
    guest
    18 komentarzy
    Oldest
    Newest
    Inline Feedbacks
    View all comments
    iza
    iza
    8 miesięcy temu

    cudowny!!! Radosnych świat

    Madżenta
    Madżenta
    8 miesięcy temu

    Ale narobiłaś mi smaka, można kawałek?

    Wioleta
    8 miesięcy temu

    Takiego sernika jeszcze nie jadłam. Pięknie wygląda.

    Słodko Słodka
    8 miesięcy temu
    Reply to  Wioleta

    Polecam 🙂Pyszny jest i bardzo szybko się robi, nie można go spitolić 😘Jeden z moich faworytów wśród serników 🙂

    Magda
    8 miesięcy temu

    Uwielbiam sernik nowojorski 🙂 wesołych Świąt dla Ciebie i całej rodziny 🙂

    Edyta
    8 miesięcy temu

    Niesamowicie kremowy, przepyszny. Uwielbiam sernik nowojorski, pycha 🙂

    Królowa Karo
    8 miesięcy temu

    Uwielbiam ten sernik! W tym roku też był, bo co to za Wielkanoc bez sernika! 😉
    Twój wyszedł piękny!

    Marta
    Marta
    8 miesięcy temu

    Mała uwaga o duzym znaczeniu – sernik nowojorski robi się z serka kremowego, a nie z twarogu, więc to nawet nie powinno się nazywać sernikiem nowojorskim

    Patrycja Reszko
    8 miesięcy temu

    Wygląda idealnie!

    Pichceniomania
    8 miesięcy temu

    Jeśli nie da się zepsuć… to ja będę najlepszą testerką! Psuję zwykle takie słodkości… wypróbuję więc, może los się odwróci 😉