Lubicie kurki? Ja bardzo lubię kurki w śmietanie, czy jako dodatek do jajecznicy. Kurki marynowane w zalewie miodowej skradły moje serce i jak sama nie zbieram grzybów leśnych, tak w tym roku postanowiłam zmienić zwyczaje i wybrać się na zbiory pod czujnym okiem teściowej i teścia. Sezon grzybowy trwa w najlepsze. Przetwory grzybowe to dla mnie totalna nowość, a przekonałam się do grzybków w zeszłym roku będąc u koleżanki, sprawdź koniecznie przepis mojej koleżanki Ani, na grzyby z cebulą w pomidorach, inaczej grzyby po cygańsku, przepis (klik). Zbiory były udane, grzybiarzy też nie brakowało w lesie, a teraz czas na przepis. Kurki są bardzo smaczne, ale i mają wiele cennych składników odżywczych. Korzystnie wpływają na zdrowie, więc warto zrobić parę słoiczków na zimę.
Przygotowanie 15 mins
Gotowanie 15 mins
Czas całkowity 30 mins
Ilość porcji 4 słoiczki 250 ml
Jak wykonać przepis na – Kurki marynowane w zalewie miodowej

Potrzebne składniki
  

  • 500 g kurek
  • 1,5 szkl. wody
  • ¼ szkl. octu
  • ½ małej marchewki
  • 1 mała cebula
  • 1,5 łyżki miodu
  • ½ łyżki soli
  • ½ łyżeczki pieprzu w ziarnach - może też być pieprz kolorowy
  • 4 kulki ziela angielskiego
  • 4 listki laurowe - małe

Sposób wykonania

  • Kurki umyj i oczyść.
  • Nie jestem specjalistką od mycia grzybów, ale napiszę Wam jak je oczyściłam. Całość kobiałki przesypałam do miski i zalałam gotowaną wodą, zamieszałam łyżką, odczekałam dosłownie minutkę, dwie i odlałam wodę i jeszcze raz czynność powtórzyłam, następnie grzybki wyłożyłam łyżką cedzakową.
    Możecie mi dać znać w komentarzach pod wpisem jak Wy oczyszczacie takie grzybki.
    Następnie przygotuj zalewę.
    Marchewkę obrałam i pokroiłam w cieniutkie plasterki.
    Cebulę obrałam i pokroiłam w cieniutkie piórka.
    Wrzuciłam po parę piórek do słoika cebuli, plasterki marchewki,
    Wodę wlej do małego rondelka, wlej ocet, miód i na koniec wsyp sól.
    Całość zagotuj.
    Do słoików na dno wrzuć po parę piórek cebuli, plasterków marchewki, rozsyp pieprz i do każdego słoika wrzuć po ziarnku ziela angielskiego i listku laurowym.
  • Nałóż kurki do wyparzonych słoików, zalej zalewą z rondelka tak, żeby kurki były zakryte. Ranty słoików wytrzyj ściereczką, mocno zakręć.
    Dobrze jest przykryć słoiki grubszym ręcznikiem. Na drugi dzień słoiki możesz wynieść do piwnicy.
  • 1 szkl. = 250 ml
  • Do zalewy możesz dodać pieprz, ziele, listki oraz warzywa następnie po zagotowaniu wybrać i przełożyć do słoików.
  • Słoiki możesz też pasteryzować, zagotować wodę i pozostawić w przykrytym garnku 10 min. słoiki z kurkami następnie wyjąc i odwrócić do góry dnem.
  • Ilość słoików zależy od wielkości kurek.

Jeśli zdecydujesz się wykonać przepis na: Kurki marynowane w zalewie miodowej wg. mojej propozycji, prześlij mi zdjęcie, będzie mi bardzo miło. Chętnie dodam je do wpisu. Pozdrawiam Joanna.

Subscribe
Powiadom o
guest
12 komentarzy
Oldest
Newest
Inline Feedbacks
View all comments
Magdalena
15 dni temu

Uwielbiam kurki.

Monika
14 dni temu

Ale one muszą być pyszne! Kurki wręcz uwielbiam, chociaż marynowanych jeszcze nie jadłam.

Słodko Słodka
14 dni temu
Reply to  Monika

Ja to ogólnie jestem mało „grzybowa”, lubię grzyby, ale ze sklepu 😉 Kiedyś jadłam leśne grzybki, a później to mi się po przestawiało, a teraz po latach wracam na właściwe tory 🙂

Magda
14 dni temu

Niestety nie mogę jeść marynat w occie, ale mój mąż byłby zachwycony takimi grzybkami 🙂

Słodko Słodka
14 dni temu
Reply to  Magda

Nie wiem czy by to coś dało, bo możesz zastąpić na ocet jabłkowy. U mnie też mąż głównie jada takie grzybki.

Wioleta Sadowska
13 dni temu

Nie jadłam jeszcze takich kurek.

Słodko Słodka
13 dni temu

Smaczne są, polecam 🙂

Kasia
12 dni temu

Moje marzenie znaleźć kurki. Tyle lat chodzę na grzyby i ani jednej. Od razu bym zamarynowała wg twojego przepisu 🙂

Słodko Słodka
11 dni temu
Reply to  Kasia

O widzisz, u nas teście tacy grzybiarze co roku praktycznie zawsze wracają z lasu z pełnymi wiaderkami, koszami grzybów.

iza
iza
11 dni temu

fajny przepis nigdy tak kurek nie robiłam

Słodko Słodka
11 dni temu
Reply to  iza

Ja również pierwszy raz 🙂 Nie jestem aż taką specjalistką od grzybów. Jeśli jem grzyby to raczej kupne ze sklepu.